Benedetta —
Kino będące zbiorem przyziemnym przyjemności, czasami ironicznych, czasami aż nazbyt poważnych z bardzo łatwym do wychwycenia komentarzem Paula Verhoevena na temat władzy i korupcji.
przeczytaj recenzję
Chłopiec zwany Gwiazdką —
To zupełnie inne spojrzenie na postać Świętego Mikołaja i jego historię. Czy ma ona szansę przebić się przez popkulturę i stać się klasykiem na miarę "Kevina samego w domu"?
przeczytaj recenzję
tick, tick...BOOM! —
W przypadku Netflixa trudno było o produkcję musicalu, która sprostałaby obecnym standardom oraz porwały publiczność, jak inne największe tytuły.
przeczytaj recenzję