To film o beznadziejności prób pokazania innym, jak widzisz siebie samego, gdy uprzedzenia pozbawiają cię uczciwego procesu i autentycznego wizerunku, czy to na sali sądowej, czy poza nią.
przeczytaj recenzję
Serial, któremu brak znaków szczególnych. Być czymś więcej, niż kinem akcji, czyli mało pogłębionym, egzystencjalnym pochyleniem się nad moralnością. Ale to już było.
przeczytaj recenzję
Superbohater bywa nagi. Dojrzały serial, który się nie waha ani myśleć, ani działać. Jedno i drugie robi z ogromną wyobraźnią, psychologicznym oraz filozoficznym wymiarem.
przeczytaj recenzję
Brak stabilność opowiadania, sensowności działań i manewrów prowokuje jedyne, ciekawe pytanie w widzu podczas seansu – skąd określenie wirtuoz? Koncert kuriozum.
przeczytaj recenzję
Dużo strzelanki, większość to ślepaki. Film, który ma ambicje na coś więcej, niż seryjny dramat sensacyjny i rozrywkę, ale brakuje mu narzędzi i przez to drażni zamiast intrygować.
przeczytaj recenzję
Z rodziną nie trzeba najlepiej wychodzić na zdjęciach, nawet w czasach buntu maszyn. Chuligańskie kino familijne i animowane niełapiące zadyszki, a błyskotliwą zabawą rozpieszczające.
przeczytaj recenzję
Demony w człowieku, a nie na zewnątrz. Obiecujący skok w bok od klisz i długa wycieczka od schematu, ale za szybko wygasza w pewnym momencie światło.
przeczytaj recenzję