Zbrodnia bez kary, a on nie pierwszy i nie ostatni. Bez ton refleksji, ale z pazurkami pokazuje zadziorny i nieszlachetny przepis na sukces w świecie skrajnego klasizmu.
przeczytaj recenzję
Spontaniczny i skromny esej nierecytowany, a na żywo myślący i przeżywany, dialogami się iskrzący o segregacji rasowej. Zniewolenie niejedno ma imię.
przeczytaj recenzję
Wymiana ognia zamiast myśli podziałałaby na korzyść. Wtórne kino akcji, które ma ambicje na większą refleksję o przewrotnym buncie maszyn i wojny jako codzienności na świecie.
przeczytaj recenzję
Czy zrobią sobie znowu raj? Czasami zbyt patetyczny, ale humanistyczny przekaz o sile działania wspólnoty. Dom jako coś więcej, niż adres i dach nad głową. Człowiek zagładą, czy nadzieją?
przeczytaj recenzję
"New York, I Love You But you're bringing me down". A myśl, słowem się stała i nasz intelekt oraz poczucie humoru porwała. Odtruwanie z mitu Ameryki i społeczeństwa.
przeczytaj recenzję