Aspromonte —
Walka wartości, miejsce jako bohater pięknej i delikatnej przypowieści o poczuciu przynależności, zepchnięciu na margines i gorzkiej dominacji siły nad rozumem.
przeczytaj recenzję
Żelazny most —
Żelazny most zapowiada się na naprawdę emocjonalny thriller. Zbrodnia bez kary, ale podana z czasem coraz markotniej, blado i serialowo.
przeczytaj recenzję
Miasteczko Twin Peaks —
Twin Peaks nie jest po prostu operą mydlaną ani kryminałem. Czym więc jest? Najlepszym serialem w historii telewizji.
przeczytaj recenzję
Supernova —
To kino, które chce eksperymentować i ma na to świetny koncept, jednak w wykonaniu ani to super, ani to nowe. Zaczyna się kręcić w kółko.
przeczytaj recenzję
Doktor Sen —
Artysta stworzył konstruktywne kino pełne nostalgii, napięcia, tajemnicy i suspensu, z którego po dwu i pół godzinnym seansie wychodzi się z pewną dozą smutku, ale i ogromnej satysfakcji.
przeczytaj recenzję
Le Mans '66 —
Dla entuzjastów motoryzacji, mniej złożonego psychologicznie, wielowymiarowego kina. W formie wchodzi w każdy zakręt, psychologicznie ścina szykany.
przeczytaj recenzję
Irlandczyk —
Ferajna znowu wraca, ale chłopcy są już duzi. Elegancka kronika, ale finalnie przeżyjmy to jeszcze raz tylko dłużej i bogaciej.
przeczytaj recenzję