Anioł —
Anioł to brawurowe i filuterne kino o poszukiwaniu wolności metodami ekstremalnymi. Ze śmiercią mu do twarzy? O społecznym wyobrażeniu zbrodniarza wizualnie wysmakowane.
przeczytaj recenzję
Maria, królowa Szkotów —
To coś więcej niż kostiumowa biografia dwóch walczących ze sobą kobiet. Tak naprawdę walczą one z męskimi regułami i zasadami oraz wprowadzają refleksję o tym, ile determinuje płeć.
przeczytaj recenzję
Ága —
Aga to utwór o współczesności ignorującej przeszłość. O zaniku pewnej tradycji i kultury i pustce nie do wypełnienia. To wszystko w kameralnym i pięknym ujęciu.
przeczytaj recenzję
Kaczki z gęsiej paczki —
Baśń o brzydkim kaczątku sprzed prawie 250 lat wymagała uwspółcześnienia – to, zesłane w postaci animacji, spełnia edukacyjny wymiar niemal w 100%. Uczy tolerancji i akceptacji, zamiast wykluczenia.
przeczytaj recenzję
Złodziejaszki —
To kino piękne, magiczne, ale wtrąca bezpośrednie realia. Uwodzi nas językiem opowiadania, a jednocześnie przeraża i smuci świat, o którym rozprawia.
przeczytaj recenzję
Diablo. Wyścig o wszystko —
Nieudana próba zrobienia brawurowego kina gatunkowego z pretekstowym scenariuszem, fanfaronadą, pustkami w baku od samego początku.
przeczytaj recenzję
Dowłatow —
Dowłatow to kino nieartystowskie w różnej tonacji o sprzeciwie artysty wobec jednowymiarowości świata... z rosyjską duszą na ramieniu i oddechem filozofii oraz wódki.
przeczytaj recenzję
Dom, który zbudował Jack —
Lars Von Trier znowu proponuje nam skrajne i ryzykowne opowiadanie. Jednak nie mamy nic do interpretowania, bo robi to za nas i jest strasznie wtórny w naśladowaniu samego siebie.
przeczytaj recenzję