W świetle dnia —
Spowolniona akcja przyjmuje postać hamulca ręcznego, jaki celowo został zaciągnięty w celu zniechęcenia widza do obejrzenia filmu, który miał chyba większe aspiracje.
przeczytaj recenzję
Zachowaj spokój —
Okazuje się być całkiem niezłą robotą, ze zgrabnie rozpisaną, dwufrontową intrygą, która finalnie ładnie się zazębia.
przeczytaj recenzję
Paryż, 13. dzielnica —
Film Jacquesa Audiarda to pozornie kino erotycznego zbytku, nastawione jednak nie tyle na ekspozycję cielesnych ujęć, co na ich kameralne przeżycie
przeczytaj recenzję
Wszystko wszędzie naraz —
Duet odpowiadający za film... o pierdzących zwłokach, ponownie dostarcza kino nietuzinkowe, które w przyszłości może zostać okrzyknięte kultowym klasykiem.
przeczytaj recenzję
Wiking —
„Wiking” w reżyserii Roberta Eggersa to soczyste kino gatunkowe, które nie stawia barier przed widzami nieprzywykłymi do reguł tu obowiązujących
przeczytaj recenzję
Bańka —
Powoli to już jest ten czas, kiedy kończą się pomysły. Widzimy w telewizji osoby, które oglądają seriale i programy, oceniając je.
przeczytaj recenzję