Interia

źródło

Recenzje

1737
Adrian Luzar krytyk
4 Interia
Człowiek z magicznym pudełkiem — Niestety, poza walorami czysto rozrywkowymi (bo w końcu kiedy ostatni raz oglądaliście polskie science fiction?), "Człowiek z magicznym pudełkiem" nie ma za wiele do zaoferowania. przeczytaj recenzję
Adrian Luzar krytyk
8 Interia
Atak paniki — Pełnometrażowy debiut Pawła Maślony to prawdziwa filmowa petarda. przeczytaj recenzję
Adrian Luzar krytyk
3 Interia
Catalina — Skutkiem jest film, który zamiast masy dyskusji, może wywołać co najwyżej masę frustracji. Niezbyt satysfakcjonująca wymiana. przeczytaj recenzję
Adrian Luzar krytyk
6 Interia
Wieża. Jasny dzień. — "Wieża..." oczekuje także od widza dużej cierpliwości, bo reżyserka nie spieszy się z prowadzeniem narracji. Dla części osób ten poziom wymagań, niegwarantujący wcale satysfakcjonującego rozwiązania, może okazać się zbyt zniechęcający. przeczytaj recenzję
Joanna Ostrowska krytyk
2 Interia
American Assassin — Film Cuesty w tych warunkach politycznych, szczególnie w kwestii uchodźców, podbija nastroje niechęci i agresji. Próżno twórcy ratują się bajeczkami o winie rządu amerykańskiego. przeczytaj recenzję
Piotr Mirski krytyk
7 Interia
The Square — "The Square" szkodzą nie tylko kiepskie dowcipy, ale i nadmiar fabularnego materiału, który osłabia dramaturgię i rozmydla wymowę; próbując powiedzieć jak najwięcej, Östlund czasem bełkocze. przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski krytyk
8 Interia
Dzikie róże — Dawno nie było w naszej kinematografii tak wiarygodnych portretów psychologicznych. przeczytaj recenzję
Adrian Luzar krytyk
5 Interia
Tulipanowa gorączka — Gdyby przyrównać "Tulipanową gorączkę" do kwiatu, nie otrzymamy ani tulipana, ani nawet róży, a co najwyżej stokrotkę w bogato zdobionym wazonie - tyle że bez wody. przeczytaj recenzję
Adrian Luzar krytyk
8 Interia
To — Klaun Pennywise wygląda, straszy i morduje jak żywcem wzięty z kart książki. King skakał z radości (i wrzeszczał z przerażenia), jak oglądał. przeczytaj recenzję
Joanna Ostrowska krytyk
9 Interia
Safari — Ten portret jest przerażający - przypomina eugeniczne teksty z początku XX wieku, w którym każdy "inny" był oceniany niczym okaz, często prezentowany jako eksponat. przeczytaj recenzję