@Darth_Artur
Moim zdaniem w tej kategorii najlepszy jest dzień zagłady, ale to pewnie widziałaś. Z trochę innych klimatów góra dantego, albo wulkan. Z jeszcze innych tunel, ale to też raczej znany film.
> BartoszB o 2009-03-03 17:06 napisał:
> Jeśli makówka4 jesteś prawdziwą kino maniaczką to nie powinnaś zostawić na tym
> filmie suchej nitki. Obejrzyj sobie ten film ale z 1951, tam jest sama treść i
> sama głębia, i bije tego remake na głowę.
A ty jesteś zajebistym specjalistą tak? I skoro wg. ciebie jest słaby to wg. wszystkich musi być? Ten film to remake na bardzo dobrym poziomie. Lepiej wróć do oglądania średnich filmów o prochach…
Z tego co widzę jesteś fanem tego filmu więc pewnie i tak nic cie nie przekona.
W każdym razie może nie precyzyjnie się wyraziłem, za dużo się dzieje w za krótkim czasie. 2 godziny to nie jest czas na film o czyimś całym życiu. Może gdyby trwał 3h to by był lepszy. Bo tak to jest tylko ciąg wydarzeń, tak jak napisałem wyżej, nie wiem czy czytałeś coś poza pierwszym zdaniem.
A mi sie średnio widział – Za dużo w tym filmie się dzieje, jest jak kronika. Pokazywane są jakieś wydarzenia, zmiany itp. a prawie nie ma pokazane co jest pomiędzy. Dopiero ostatnie sceny coś pokazują. Przez to aktorzy nie mieli okazji się wykazać specjalnie.
Nie jest to stracony czas, ale jakaś rewelka też nie, 6/10.
Hmmm, nie wiem czemu wcześniej nie zwróciłem uwagi na tego posta. W każdym razie raczej się nie zgodzę ze Serenity to głównie efekty, śmiech i akcja. Oczywiście nie jest to jakiś ciężki film, ale niesie ze sobą coś więcej. Zaczynając od takich prostych rzeczy jak pokazanie życia na statku, relacji między załogą itp. kończąc na głębszych wątkach których jednak opisze bo nie chce tu spojlerować, ale kto widział raczej wie o co mi chodzi. Po prostu forma tego filmu jest taka ze może odciągnąć od… myślenia:-) Bo sceny akcji są zrobione bardzo dobrze.
Nie pozostaje nic jak tylko się zgodzić. Naprawdę fajna rola Pacino, ale nie jest to jedyna zaleta tego filmu, ogólni jest dobry.
Właśnie sobie odświeżyłem tą część, bo już dawno nie widziałem. Rozumiem ludzi co mają własne zdanie na temat tak zwanych klasyków, bo i ja często się nie zgadzam z powszechnie panującą opinią. Jednak w wypadku tego filmu ciężko powiedzieć "bez rewelacji". Ja bym powiedział że tu jest wiele rewelacyjnych czynników które składają się na wielkość tego filmu. To co jest najważniejsze w filmie czyli aktorzy, w tym filmie są genialne role, szczególnie rola Brando. Muzyka – tu w ogóle nie trzeba komentarza. Lubię jej słuchać często osobno bez filmu, w sumie nie tylko w oryginalnym wykonaniu, np. cover wykonany przez Slasha bardzo fajny. Cała historia, wielowątkowa, pokazana z punktu widzenia różnych osób. Ogólna atmosfera filmu, szczególnie mi się podobają sceny z Sycylii.
Tego filmu nie można ocenić inaczej niż na 10.
> mysza_007 o 2009-02-02 18:39 napisał:
>
> Wyspa była też dość dobra , ale to może tylko Scarlett Johansson przesłoniła
> mi rozum ;p….ale fajny film
> edit: dodałbym do tego Kroniki Riddicka i Pitch Black
Dopiero teraz tego edita zobaczyłem. Przyznam się, że nie widziałem kronik riddicka, (już pisałem nie raz o mojej niechęci do filmów z Dieslem). No ale widzę że dużo ludzi chwali ten film to postaram się jakoś na dniach nadrobić zaległość.
A co to Pitch Black to dla mnie to jest słaby filmy, taki idealny wręcz przykład zmarnowanego potencjału. Też dlatego ze ja oczekuje czegoś innego po takich filmach, rozumiem że większość ludzi oczekuje po sf akcji czy jakiegoś napięcia, ale ja wole co innego.
> centralny o 2009-02-16 20:25 napisał:
> (sądziłem iż dojdzie do zagłady ludzkości a tu taki klops)
To by było chyba zbyt śmiałe posunięcie,a i tak poszli z tym dalej niż w oryginale.
No a ogólnie się zgadzam z twoja wypowiedzią.
Już parę newsów temu komentowałem TVNowskie produkcje dla bezkręgowców, tutaj nie będzie inaczej. TVN jak zawsze nastawiony na mało wymagającego widza, na którym można zarobić.
Nie rozumiem dlaczego ten news jest jako "temat dnia", a np. nagrodzenie Wajdy jest jako zwykły news.
Proszę czekać…