Mam mieszane uczucia. Z jednej strony poruszane ważne dla mnie tematy, okrucieństwo wobec zwierząt, układy pomiędzy "poustawianymi" ludźmi i niemoc osób spoza systemu, nieposzanowanie przyrody. Z drugiej jakiś niesmak pozostawiony przez postać głównej bohaterki, niby porządna, dobra osoba, ale nawet dla mnie momentami wariatka, przedstawiona w nieco niesmaczny sposób.. I infantylne zakończenie.. Spodziewałam się czegoś więcej.