Jak widzę i w tym przypadku wszystko się rozbija o gusta. Jeśli o mnie chodzi to poczucie humoru mnie nie drażniło, ale bawiło. Widać od czasu do czasu mam ochotę na potraktowanie kina/filmu jako prostej rozrywki.
Rozwalił mnie jeden Twój tekst:
> centralny o 2009-04-11 09:27 napisał:
> Sin City był bardziej, że tak powiem zbliżony do
> realiów życiowych, korupcja, dobrzy, źli gliniarze, gangi, płatni mordercy,
> dobra kryminalna akcja.
Za cholerę nie wiem gdzież podobieństwo Sin City do jakichkolwiek realiów życiowych:) Pochodzimy z tych samych Śląskich okolic i niestety, jakoś inaczej niż w tymże filmie
Oj Centralny Centralny, cóż Ty tak ciągle na "Nie" jesteś;)?
9/10 – Naprawdę bardzo dobry film. Nie odczułam, iż był przewidywany czy wtórny, bo górę wzięły emocje: i te moje, i te pokazane na ekranie. Razem z bohaterem odczuwałam strach, smutek i samotność, razem z nim zastanawiałam się nad tym co dalej robić z życiem. Duża to zasługa Rourke’a, który zagrał rewelacyjnie.
Polecam gorąco 9/10
Książki nie czytałam, ale fakt: film nie jest jakiś niespecjalny. Można obejrzeć jeśli ktoś się w dzieciństwie bał "Pałacu Strachów", albo jako ciekawostkę.
A miało byc tak pięknie… – czytałam o tym filmie, że to świetne kino i skandalizujący temat. Nie wiem kto to pisał i czym się zachwycał.
Spoilery w dalszej części
Wybaczcie ale temat samurajów-gejów to lekkie przegięcie. Nie żebym miała coś do gejów, broń boże – po prostu w tym filmie nie było innych wątków niż homoseksualne rozterki wojowników. I nic więcej… dla mnie to jakaś bzdura…
Katowice
Film pewnie będzie, pytanie tylko kiedy. Generalnie na bieżąco staram się być z repertuarem kin w mieście i narzekać nie mogę bo mamy 3 dobre kina, w których idą pozycje inne niż w multipleksach.
> Filip Borkowski o 2009-03-09 20:26 napisał:
> naprawdę nikt tego nie oglądał?
Ile kopii tego filmu jest na Polskę?
> Trophy o 2009-03-08 23:12 napisał:
> http://forum.fdb.pl/temat/6899-recenzje-przydatnosc
> Faktycznie jest ten temat. Nie zauważyłam.
> Szkoda, że nie ma możliwości usunięcia tego.
;) udzielałam się w tamtym temacie więc akurat pamiętam.
> adriano15 o 2009-03-09 15:38 napisał:
> "Użyteczne" w sensie, że beznadziejne, tak ?
Cóż, dla mnie one użyteczne nie są, ale zapewne to kwestia potrzeb.
Zastanawia mnie ile masz lat? Jeśli 15 jak sugeruje Twój nick to spoko, fajnie że piszesz jest szansa, że się wyrobisz. Jeśli masz więcej i tak piszesz to moim zdaniem powinieneś przestać;)
Trophy – Ty sie nie irytuj:)
Temat użyteczności recenzji był poruszany już kilkakrotnie – wystarczy pogrzebać po forum.
A co do tematu i użyteczności: ostatnio to co zaobserwowałam to spadek jakości recenzji, jak również to że często piszą je osoby, które nie mają zdolności do ich pisania. Coraz chętniej daje głosy na nie, bo jak czytam brednie napisane niegramatycznie, to zastanawiam się po co one komu…
> Lukasz N o 2009-03-08 21:41 napisał:
> ja zaś po tym, czy jest uzyteczna ;)
To zupełnie tak jak ja;)
Ostatnio "użyteczne" recenzje pisze niejaki Adriano15;)
Proszę czekać…