Heh, niezłe. Nie świetne, ale niezłe. Dopiero kilka dni temu dowiedziałem się o tej akcji, po wejściu na youtube zobaczyłem jakie szerokie kręgi już to zatacza. Mam nadzieję, że są z tego realne pieniądze i realna pomoc.
Wiecie może od kogo to wyszło, kto był pomysłodawcą i pierwszym dodającym? Bo kto by to nie był, to za tę akcję mój szacunek ma. Brawa, wielkie brawa !!!
@Bluejohn_26 Powiedz szczerze, czy naprawdę uważasz, że na moje "ograniczenia" w postaci "tylko komentowania" patrzysz nieprzychylnym okiem? Rozbudowywanie bazy jest podstawą, tutaj pełna zgoda. Tylko baza bez komentarzy staje się martwą encyklopedią. Jeżeli chodzi o ruch na fdb to nie wiem, czy powinieneś mówić ludziom, którzy się w tym aspekcie udzielają, że ich komentarze są o niczym (co zresztą jak dobrze sam wiesz jest nieprawdą, a z pewnością nieprawdziwym zarzutem). I nie uważam, że można dodać ogólną ocenę całkowitej aktywności jakiegoś użytkownika, bez podania faktów na którym ta ocena została dokonana. Także, gdybyś był tak dobry, prosiłbym o podanie linków moich nagminnych komentarzy sprzed lat. Z pewnością ostatnie masz świeżo w pamięci, więc wystarczy 4-5. Jeżeli Twoje zarzuty są prawdziwe to nie będzie to dla Ciebie żaden problem.
@Bluejohn_26 Tak, zgadzam się. To moje nagminne komentowanie filmów sprzed lat może być irytujące. Gdzie nie spojrzysz, tam moje komentarze pod starszymi filmami. No cóż mogę powiedzieć…
@Chemas Sentencja jest zaiste zacna :-)
Pokój bracie
To co zrobił z Fury Road – starszy człowiek, który dopieprzył film z taką dozą energii, że młode gnoje mogą mu tylko pozazdrościć. A co do kolejnej części filmu zakotwiczonego w świecie Mad Maxa….. no cóż, na poprzedni film miał pomysł 20 lat, więc ….
Wow, znowu Gracjan poinformował mnie o czymś o czym nie miałem pojęcia. Co do Spike’a to właśnie Bractwo pozwoliło mi uwierzyć, że ten reżyser jeszcze się nie wypalił, że jeszcze ma ten pazur (owszem, spiłowany, zabity nie wiem czym, ale jak już go pokaże to poczujesz go przez skórę). Sam KKK był tylko niezły, ale ostatnie sekwencje dosłownie wbiły mnie w fotel i kiedy pojawiły się napisy końcowe pomyślałem: Spike Lee jakiego znam wrócił i nie zamierza składać broni – jest tu i teraz, a przed chwilą byłem świadkiem emanacji jego talentu – talentu, który pokochałem już dawno temu.
Spike idź w tę stronę. Za to Cię pokochałem jeszcze za czasów Do the Right Thing, który był studium czarnej mentalności podanej w taki sposób, że żaden biały reżyser by się na to nie odważył.
Wierzę, że po kilku latach grzebania w kupie jesteś w stanie powiedzieć nam coś ważnego. I że jeszcze wiele ważnych rzeczy zostanie powiedziane za pośrednictwem Twoich filmów
Słyszeliście kiedyś, żeby europejski przemysł filmowy zrobił remake amerykańskiego pomysłu oryginalnego? Trochę to jednak żałosne słyszeć co chwile wiadomość w stylu "ukradniemy pomysł, tak jesteśmy xerobojami. nie mamy swoich pomysłów, więc kradniemy cudze i filmujemy je na nowo"
Holoubek to ten operator, prawda? No dla mnie ta historia ma w sobie taki potencjał, że amerykańscy giganci kinematografii zagryzają język do krwi wiedząc, że to nie ich BASED ON FACTS. Bardzo dopinguję temu filmowi bo wierzę w talent syna aktora absolutnego, jakim był Gustaw. I historia też jest taka, że daaaamnn pała siada jak kundel na komendę.
Trzymam mocno kciuki za tę produkcję. Wierzę mocno, że okaże się godna nazwiska reżysera i udźwignie ciężar dramatyzmu historii.
Muszę to kiedyś obejrzeć. Zrobić sobie weekend z Harry Potterem. Nie czytałem książek, a urywki filmów, które widziałem były z dubbingiem. A mnie dubbing – szczególnie taki infantylny, jaki usłyszałem w Harrym od razu mnie odrzuca na metr. A jak nie znam historii mam tyle filmów – to może być udany weekend. Podejdę do niego z lekko dozą ostrożności, ale wszystkim fanom książek i filmów obiecuję, że w tej ostrożności nie będzie ani dozy uprzedzenia :-)
Proszę czekać…