Mniam mniam, chyba mało będzie to miało wspólnego z klimatem i ogólnie światem przedstawionym z Train to Busan, ale wygląda zajebiście. Czekam, czekam.
Justyna, pite jest nie do Ciebie, ale do każdego, kto nadużywa przymiotnika "kultowy" w- przestańcie to KURNA robić. Ja wiem, że to określenie jest nieostre i subiektywne, ale to nie znaczy, że może nim wycierać mordę każdy film, który wzbudził jakieś zainteresowanie, no bez jaj.
@ana481516 Oj, niestety, niestety. Tamto to było, miało to "coś". Nie przeszkadza mi to jednak trzymać kciuków za powodzenie każdej kolejnej :-)
Nie rozumiem jego utworów, ale to tylko znaczy, że jeszcze wiele o muzyce muszę się dowiedzieć i nauczyć. Kolejny z WIELKICH odchodzi, przykro, że w takim a nie innym czasie – ludzie, którzy go znali i cenili, a z pewnością takich jest całe zastępy – nie będą mogli nawet odpowiednio oddać czci jego pamięci. Spoczywaj w pokoju
Gracjan, jak chcesz, żeby ktoś czytał Twoje newsy, to nie wrzucaj zdjęć Any na początek;-) Niby czytałem, ale myślami byłem zupełnie gdzie indziej … ale to jest cud miodzio zjawisko
Ważne, żeby wyborów nie przesunęli :-0 :-D
Pierwsze słyszę o tej produkcji. A Wana bardzo lubię. Pani Justyno, chyba źle zaczęliśmy, ale ta informacja była dla mnie cenna. Dziękuję i pozdrawiam :-)
jedyna możliwa decyzja – bez jaj Gracjan – głupie i nieprawdziwe zdanie. Jedyna słuszna, jedyna podyktowana chęcią zysku, jedyna, która miała sens – to z pewnością dałoby się obronić. Natomiast "jedyna słuszna" jest ignorancja, brak pomyślunku i widzenia szerokokątnego ;-)
Eeee… i rozumiem, że kolejny original od Hulu tak? No jak tak ma ta platforma startować, to ja jestem za. Cate chyba jeszcze nie grała w serialopodobym czymkolwiek nie? Genialna aktorka, piękna kobieta – obejrzę z pewnością…
Też mi się wydaje, że to od początku nie mogło się udać… trochę dziwne, że facet, który też to rozumie, zagrał w czymś, czego "ludzie nie chcieli". Ale pomijając to, to faktycznie jest problem z fanami, nawet więcej, problem z kinomanami – są krytyczni, chcą czegoś dobrego, zamiast przeciętnego albo nieudanego – strasznie się oni wszyscy rozbestwili. Naprawdę! Ogarnijmy się trochę, bo wstyd, przesada, tak dalej być nie może:-D
Co za idiota. Ja kupiłem całą płytę Nevermind. Swoją drogą uważam, że singiel Smells nigdy nie został wydany w postaci fizycznej, ale mogę się mylić. Tak, czy inaczej kupić w tamtych czasach jeden kawałek zamiast albumu świadczy o tym, że ziomek h..ja się znał na muzyce, wysoce prawdopodobne, że jak chwalił się zakupem reszta jego ziomków wyśmiała go na legalu. BZDURA – wg mnie facet nie ogarnia tamtych czasów, a wiekiem przecież pasuje. Więc wychodzi, że wali w ha
Proszę czekać…