Aktywność

Star Trek (2009)

> max o 2009-05-11 00:10 napisał:
> Co do scenariusza – ma dużo błędów, aczkolwiek zupełnie nie zwraca sięna nie
> uwagi. Można było by się przyczepić do nie logicznego ciągu historii, ale…

Chciałbym poznać te błędy i nielogiczności, których sam nie zauważyłem po obejrzeniu filmu i nie miałem żadnych negatywnych odczuć w tą stronę.

Raper w roli B.A. Baracusa?

Tak myślałem trochę i Common nawet bardzo pasuje do roli Baracusa.

Star Trek (2009)

*Star Trek
*Lost

J.J. Abrams:
*reżyser, producent 1 z 2
*twórca, reżyser, scenarzysta, producent wykonawczy

Damon Lindelof:
*producent 1 z 2
*twórca, obecnie główny scenarzysta, producent wykonawczy

Bryan Burk:
*producent wykonawczy
*producent wykonawczy

Michael Giacchino:
*jedyny kompozytor
*jedyny kompozytor

Mary Jo Markey:
*montażysta 1 z 2
*montaż 17 odcinków

April Webster:
*casting 1 z 2
*główny castingowiec

Takie na szybko zestawienie zrobione, ludzi związanych z oboma produkcjami jest znacznie więcej, już nie chciałem się zagłębiać w 'mniej znaczące' funkcje przy tworzeniu filmu, z ważniejszych to jeszcze scenografowie są na pewno. Odnośnie ważności funkcji też można by bardziej szczegółowo, ale takie coś myślę, że wystarczy.

Damon Lindelof i J.J. Abrams to hierarchicznie główni twórcy "Star Treka", obecnie Damon jest głównym producentem i scenarzystą "Lost" obok Carltona Cuse’a, J.J. już trochę mniej pracuje przy serialu ze względu na produkcje kinowe.

Dobry start Star Treka

Fakt, w napisach końcowych go nie ma i nigdzie nie ma oficjalnie napisane, że był scenarzystą, jednakże byłem tego powiem, bo dużo czytałem różnego rodzaju informacji, z których wynikało, że J.J. też pisał, ale widocznie było to pewnie na zasadzie doradzania, że nie było sensu, aby podawać go jako głównego scenarzystę.
Z Nolanem to trochę inna historia, bo on jak mówiono, jest w połowie autorem całego scenariusza T4, a tylko głupie zasady WGA nie pozwoliły mu wejść do napisów, ale z pewnością będzie w "Thanks to".

Filmowe plany Call of Duty

To coś jak kręcić film na podstawie gry, która powstała na podstawie jakiegoś filmu :/ W "Call of Duty" jest mnóstwo scen skopiowanych żywcem z różnych filmów.
Filmy o II Wojnie są potrzebne, jest jeszcze mnóstwo historii, które nie zostały przeniesione do filmu, nic tylko kręcić. Ostatnio coś niedużo produkcji powstaje, ale to się może zmienić. Tylko, żebym nie dożył czasów, w których wojna zostanie pokazana w PG-13, aby tylko więcej zarobić, co się może stać w przypadku takiego "Call of Duty", co praktycznie zniszczyłoby film na starcie.

Dobry start Star Treka

J.J. Abrams jest również scenarzystą filmu, co nie zostało napisane i warto podkreślić, że na RT liczą się recenzje krytyków.
A film polecam bardzo :)

Efdeby 2009 - bohater roku

Philippe Petit – przy nim reszta robi się bardzo mała.

Star Trek (2009)

J.J. Abrams stworzył dzieło niesamowite. – Gwiezdne uniwersum powróciło na wysokim poziomie, już dawno w kinach nie było nic o podobnej tematyce. Wszystko bazuje na cwanym scenariuszu, który daje mnóstwo nowych możliwości na kilka nowych części, ciekawe czy bez twórców "Lost" ktoś inny by napisał sensowny scenariusz, bo doświadczenie zebrane przy serialu z pewnością im bardzo pomogło. Życzę im, aby mieli mnóstwo okazji, aby spełniać swe umysły geniuszy, aby nigdy nie napotykali się na jakieś ograniczenia. No dobra, teraz o filmie. Zaczyna się epicko i jeszcze bardziej kończy. Niesamowita była muzyka godnie podkreślająca wspaniałe obrazy. Obsada w pełni świetnie dobrana, młodzi kadeci wyglądali przekonująco i tam gdzie było trzeba się aktorsko wysilić, swoje zadanie spełniali. Chyba jest to najlepiej pod każdym względem zrobiony letni blockbuster tego roku jak i tak ostatniego dziesięciolecia, choć jeszcze mam wątpliwości co do "Terminatora" czy będzie tak samo dobry czy jednak już trochę słabszy.

Szczerze polecam, tak dużo pozytywnych recenzji to nie żaden przypadek. Przy mojej słabości do kosmosu i ogólnie sci-fi, stawiam dyszkę i koniecznie muszę jeszcze raz wybrać się do kina.

Ocena: 10/10

Sezon letni 2009

wolfie, dobrze prawisz
W tej chwili na RT "Star Trek" ma 94 pozytywne przy tylko 6 negatywnych. A więc przy spodziewanym dość wysokim starcie, stawiam na 75 mln $, film może długo się utrzymywać na wysokim miejscu box office za sprawą tych świetnych recenzji. Już teraz można napisać, że żaden z reszty tutaj wymienionych pod względem ocen nie dorówna "Star Trekowi". Osobiście będę po seansie za mniej niż 24 godziny :) Wielki triumf geniuszy, którzy stworzyli "Lost" – po dzisiejszym odcinku serial wciąż udowadnia, że jest najlepszy.
Trochę smutne, że Harry Potter znowu tyle kasy zgarnie, tylko za tytuł, bo poziom tych filmów jest słaby.
"Transformers" pewne pierwsze miejsce, zasłużone, bo jest to film typowy, który nalezy oglądać tylko w kinie, taki najbardziej 'kinowy' film tego lata.
"Terminator" na RT zapewne dostanie koło 80%, gdyż trochę mu się oberwie za PG-13. To jest jednak film o wojnie ludzi z maszynami, o eksterminacji rasy ludzkiej, a co za tym idzie powinno być brutalnie. Jestem pełen nadziei, że film dużo zarobi, bo ogólnie zapowiada się rewelacyjnie, szkoda, że w Polsce dwa tygodnie po światowej premierze, trudno będzie nie trafić na jakiś spoiler.

Mroczna wieża od twórcy Zagubionych

Prawa do filmu trafiły we właściwe ręce, na pewno tego nie zepsują, pytanie tylko jak dobry będzie to film lub filmy :) Już tylko 4 dni i "Star Trek" ich autorstwa zawita do kin, nie mogę się już doczekać, w piątek idę na pierwszy z możliwych mi seansów.

Proszę czekać…