Pomysł nie wydaje mi się dobry. Trzeba poczekać na premierę T4, jeżeli się spodoba, to raczej ta sama ekipa zrobi kolejne dwa dobre filmy. McG mówi, że przewiduje, z czego wynika, że dostosuje się do wizji scenarzysty, jeżeli będzie nim Jonathan Nolan, to wszystko raczej pójdzie w dobrą stronę.
Ostatnio widziałem zwiastun przed "Szybko i wściekle", minimalnie różni się od drugiego zwiastuna.
Jakieś takie wyjątkowe słabe efekty specjalne w tym filmie, zwłaszcza sceną z Wieżą Eiffla. Będzie średni film z kilkoma fajnymi akcjami do jednorazowego obejrzenia.
Wielki ukłon w stronę Michaela Baya i Stevena Spielberga. Teraz sam nie wiem, na który film czekam bardziej, a ten czy na nowego Terminatora. Pierwsza część była dla mnie miażdżąca, że musiałem kilka razy pójść do kina. Na tą część też mam nadzieje, będzie trzeba pójść kilka razy, żeby się nasycić prawdopodobnie najbardziej wybuchowym filmie jaki do tej pory zobaczę. Niestety będzie kilka głupich fragmentów, tak jak w pierwszej części, ale jestem pewien, że cały rozmach tej produkcji przyćmi je. No i oczywiście Megan Fox jak zawsze seksowna, bardzo :)
Bardzo niesprawiedliwa decyzja wobec Jonathana Nolana. WGA chyba chce zostać znienawidzone na równi z MPAA. Ogólnie jest to jakaś chora organizacja, która dyktuje wytwórniom, kogo mają wstawić do napisów, może ktoś się w końcu im sprzeciwi, choć byłoby to bardzo odważne i trudne w podjęciu decyzji.
Szału nie ma, choć w sumie poprzednie Efdeby były gorsze, gdzie w kategorii "dla miłośników powrotu do przyszłości" umieszczono "Ultimatum Bourne’a", co do dziś stanowi dla mnie wielką zagadkę. Wiele kategorii można by trochę poprawić.
EDIT: Możnaby też urozmaić kategorię, wprowadzając np:
- najlepsza scena
- najlepszy tekst
- duet roku
- największe drewno :)
- najlepszy zwiastun
- najlepszy plakat
…
Obecnie każda, choćby jednozdaniowa informacja o "Avatarze" jest na wagę złota, a więc i to info cieszy i interesujące fotki z planu. Mam nadzieję, że zwiastuny będą maksymalnie 'zajawkowe', czyli takie, które tylko minimalnie coś pokażą, a będą raczej spełniały tylko rolę poinformowania potencjalnej publiczności, że o to zbliża się premiera filmu, chcę być w największym możliwym stopniu zaskoczony genialnością tego dzieła dopiero w kinie :)
Niby masz rację, ale spójrz na to z innej strony. Przykładowo: Mieszkasz w Szczecinie i chcesz kupić samochód, który w twoim mieście kosztuje 60 tys. złotych, natomiast gdzieś na południu Polski kosztuje on 55 tys. i chyba logiczne, że w tej sytuacji dołożyłbyś wszelkich starań, aby kupić samochód za 55 tys. + 1 tys. kosztów sprowadzenia go do Szczecina. Jeżeli jest możliwość kupić/zrobić coś taniej zachowując 100% jakości produktu to dąży się do tego, aby wydać jak najmniej. W tym przypadku zmiana lokacji zdjęć może przynieść kilka mln oszczędności :)
Aczkolwiek jeżeli się nie uda zejść poniżej 160 mln zachowując 100% pierwszego planu, to film powinien powstać za te pieniądze, temat ma potencjał trafić do dużej liczby widzów, nie tylko miłośników gier komputerowych.
Cameron żadnych zwiastunów nie odrzucił, ten news był zmyślony, jak później sam mistrz powiedział, że robią i, że żadnego jeszcze nie widział.
Zestawienie dobre, ale brakuje "The Road" (http://fdb.pl/film/66408-droga).
Świetny, polecam bardzo! – Obejrzałem film o wiele lepszy niż się spodziewałem. Świetnie przedstawiona Polska we wczesnych latach powojennych. Akcja zabicia generała SS wykonana bardzo solidnie i jest najlepszą sceną filmu, fajnie było zobaczyć bronie (które znana się m.in. z częstego użycia w "Call of Duty") w akcji jak MP40, Sten, Luger czy Kar98k. Praktycznie trudno mi znaleźć jakiś minus tej produkcji, wszystko było wykonane z należytą dokładnością. Jest to historia, którą powinien znać każdy. Do dziś niektórzy nie wiedzą, że po 45’ Polska była nieformalnie okupowana prze Rosjan. I jakże smutne były na końcu napisy, które wraz z końcową sceną filmu tylko przygnębiły. Szkoda Generała "Nila", z jednej strony nie chciał opuszczać Polski, z drugiej mógł zbiec do Londynu razem z resztą AK, gdyż jego śmierć poszła na marne. I jakże smutny jest fakt, że o historii tak zacnego bojownika o niepodległość muszę się dowiadywać z filmu wyprodukowanego w 56 lat po jego śmierci. Polska ma niesamowity potencjał i tak bogatą historię na kręcenie chociażby filmów związanych z II Wojną i późniejszymi ciemnymi stronami komuny, a robi się ich bardzo mało. "Katyń", "Generał Nil", no i "Popiełuszko" – ale to tyle w ostatnim roku i ostatnich kilkunastu latach, chcę znacznie więcej i jak tylko takie produkcje będą powstawać, to chętnie pójdę na nie do kina. A i jeszcze tak przy okazji, strzelam, ale z 75% młodych ludzi, którzy kończą liceum nie mają pojęcia co się działo w Polsce po 45’. Zarówno w gimnazjum jak i liceum na historii docierał do II Wojny i na więcej nie starczyło już czasu programowego, trzeba to zmienić.
Ocena: 9/10
Proszę czekać…