No nie tylko znana z Ally McBeal, na przykład w Donnie Brasco zagrała na prawdę dobrze. Dobra aktorka i do tego bardzo ładna. Ma u mnie spokojnie siódemkę na dychę.
Poprzednie części widziałem prawie trzy lata temu, być może nie pamiętam już oryginalnego ducha tej serii, w każdym razie ta odsłona bardzo mi się spodobała. To konwencja horroru dla nastolatków, czyli film niespecjalnie straszny, za to utrzymany w niezłym tempie, z dobrymi (nawet dzisiaj) efektami specjalnymi. Do tego ujęcia, klimat.. mogę tylko chwalić Stephen’a Hopkins’a.
Film zdecydowanie nie zasłużył na taką krytykę ze strony zagranicznej widowni.
juhuuuuuu!!!!
Za długo się rozkręcał. Patrzenie przez pół filmu jak Cage snuje się po motelu niezbyt ciekawe. I… muszę to napisać. To kolejny film, w którym bohater włazi na łóżko, na czystą pościel, w buciorach. Przecież to obrzydliwe.
Film faktycznie z niższej półki, efekty specjalne do bani, ale pomimo to spokojnie można go jeden raz zobaczyć, fabuła filmu, podkład dźwiękowy, scenografia to mi się podobało.
Mocno klaustrofobiczny klimat, wyjątkowo ten film Wajdzie się udał.
Niektórzy ludzie to prawdziwe hieny cmentarne. W zasadzie nie mają takie kanalie prawa do życia. Dobry odcinek Malanowskiego, podobał mi się w miarę.
Co tam się dzieje w tych agencjach reklamowych! Biznes is biznes. Podejrzewam, że tak jest, że nie ma skrupułów jeśli chodzi o wyprowadzenie firmy na prostą. Odcinek w miarę.
Gwiazdka więcej za świetny pomysł, chciałbym zobaczyć wysokobudżetowy remake. Tutaj bardzo raziło mnie aktorstwo (na czele z główną bohaterką), widać że cały budżet poszedł w efekty specjalne. A te, prawie 30 lat później, są już najwyżej średnie.
"Tłumacz żyje w cieniu…" Niektórzy aktorzy też tacy byli. Dopiero po pół godzinie zorientowałam się, że w filmie gra Eduardo Noriega (był bezbarwny jak diabli). Kiedy prawda w końcu wychodzi na jaw czuć rozczarowanie. Jedna z bardziej skomplikowanych zemst jakie widziałam na ekranie. Dodatkowo główny bohater/tłumacz w ogóle nie wzbudza sympatii.
Proszę czekać…