Dziewięciu tłumaczy z całego świata zostaje zamkniętych w luksusowym bunkrze. Mają wspólnie pracować nad przekładem finałowej części bestsellerowej trylogii, na którą czekają miliony fanów. Praca marzeń okazuje się jednak więzieniem. Brak kontaktu ze światem i rygorystyczne zasady zaczynają budzić frustracje. Kiedy fragment książki, wraz z żądaniem okupu, pojawia się w Internecie, rozpoczyna się polowanie na winnego i wyścig z czasem. Nikt nikomu nie ufa, każdy jest podejrzany, każdy ma motyw, a bezwzględny wydawca nie cofnie się przed niczym, by zdemaskować i ukarać ją lub… jego. opis dystrybutora
"Tłumacz żyje w cieniu…" Niektórzy aktorzy też tacy byli. Dopiero po pół godzinie zorientowałam się, że w filmie gra Eduardo Noriega (był bezbarwny jak diabli). Kiedy prawda w końcu wychodzi na jaw czuć rozczarowanie. Jedna z bardziej skomplikowanych zemst jakie widziałam na ekranie. Dodatkowo główny bohater/tłumacz w ogóle nie wzbudza sympatii.
Pozostałe
Pół na pół ? Jest kilka ciekawych scen ale też są i słabe momenty ;)