Idzie obejrzeć, nawet niezły jest ten film. Ale co do tych gwiazd w filmie bym się tak nie zachwycał. Połowa jakoś to żadne tam gwiazdy dla mnie. Znam lepsze. Kutcher wreszcie mnie pozytywnie zaskoczył.
I faktycznie za dużo wątków.
Stephena Moyera lubię od "Czystej krwi", ale nawet on nie poprawił mi odbioru tej produkcji. Efekty przy niskim budżecie są jakie są. A w parze z potworem jest wścieklizna…
Udany, klimatyczny film. Pierwsza połowa moim zdaniem lepsza – to uczucie kiedy kompletnie nie wiemy co się może zdarzyć przykrywa wszystkie wady związane z rokiem produkcji czy kategorią wiekową. Aż ciekaw jestem serialu, bo sam film był – mam wrażenie – o krok od wybitności.
Słabe to. Ogólnie ujdzie. Wielkiej tragedii nie ma, ale lepiej się nie męczyć nad seansem. Także więc polecam wszystkim omijać tą produkcję. Z całego serca życzę.
Dzisiaj sobie odświeżyłem w telewizorni. Bardzo dobrze dobrana para aktorki i aktora. Wypadli bardzo wiarygodnie. Dobry seans. I takich sobie w przyszłości życzę.
Wyjątkowo dobry horror z lat 80, ten glut faktycznie potrafi przerazić :D
Inna rodzinka, inna sceneria, nawet Latherface charakter zmienili, jedynie rodzinka nowa na plus, reszta marna, gore też 0 praktycznie.
Mocne otwarcie, ale później nie dzieje się nic godnego zapamiętania i dopiero ostatnie 30 minut obfituje w niezłą akcję. Mi raczej film się dłużył, chociaż – patrząc po ocenach – jestem w mniejszości. Nawet nie jestem pewien w czym rzecz, "Ścigany" – film w podobnym klimacie – uważam za wybitny, a ta seria (mimo b. dobrego scenariusza) kolejny raz mnie zawodzi.
Po prostu przyzwoity film. Richard Gere i Winona Ryder zagrali na prawdę dobrze. Film ogląda się przyjemnie. Oby więcej takich filmów, a nie masy głupot filmowych!!!
No, i na Central skończyły się moje ulubione odcinki ulubionego serialu Przyjaciele i zaczęli nadawa ten beznadziejny serial Office.pl. Przestańcie to kręcić. To jest tragiczne.
Proszę czekać…