Do małego, amerykańskiego miasteczka przybywa Grace (Nicole Kidman) w poszukiwaniu schronienia. Gdy jednak poznaje ich styl życia, powoli odkrywając brak jakiejkolwiek moralności, zło, zakłamanie i brak zasad mieszkańców miasta, narasta w niej nienawiść i chęć zemsty. Yasha
Znakomity od strony formalnej. Sceneria teatru – budynki bez ścian, czarne lub białe tło akcji, szczekający pies narysowany na podłodze, zamknięcie akcji w jednym miejscu itd. To wszystko mnie kupiło – pozwoliło działać wyobraźni. Co do treści to prawdziwy film psychologiczny. Szkoda tylko, że von Trier tym razem nie poszedł tak daleko jak w „Przełamując fale” i trochę zdystansował od gęstniejącej atmosfery. Poczułem mały niedosyt. Nie przekonała mnie Kidman, mimo że nie można mieć do niej żadnych zastrzeżeń, zresztą tak jak do całej obsady.
7/10
Pozostałe
Nie ma u mnie za wiele filmów, które mają ocenę 10. Dogville to po prostu arcydzieło, chyba najlepszy film mojego ulubionego reżysera Larsa. Bardzo mi się podoba sama forma, warstwa psychologiczna, no i oczywiście doskonałe dobranie obsady.