Do doświadczonego producenta filmowego zgłasza się trzech młodych mężczyzn owładniętych pasją filmową: marzący o debiucie fabularnym scenarzysta Mateusz, reżyser Marek i operator Łukasz. Chcą zrobić film - nową, niezwykłą wersję "Romeo i Julii". Producent nie jest zachwycony, dla niego dramat Szekspira to "stary ramol", który nie przyciągnie widzów do kina. Chce filmu z drapieżnym seksem - to się zawsze dobrze sprzedaje. Niech przyniosą taki projekt, a produkcja ruszy natychmiast z kopyta. Chłopcy rzucają się w wir pracy. Wkrótce scenariusz jest gotowy, ale producent myśli już teraz o czymś innym. "Seks jest przereklamowany", oznajmia i żąda metafizycznego dzieła w manierze Ingmara Bergmana. Za chwilę ma kolejny pomysł - marzy mu się "głęboka" wersja "Gwiezdnych wojen". Za nim pojawiają się kolejne, m.in mroczna, psychodeliczna historia Józefa K., który zostaje oskarżony przez system za to, że nie lubi sitcomu. Zdezorientowani twórcy, próbując nadążyć za zachciankami producenta-wizjonera, przygotowują projekty filmów polityczno-rozrachunkowych, kostiumowych itd. Wreszcie producent wyjawia, że najchętniej wyprodukowałby wieloodcinkowy sitcom o Chopinie. Myślący ciągle o robieniu ambitnego kina Mateusz, Marek i Łukasz wycofują się. Jednak po pół roku Jan pojawia się ponownie, by z triumfem obwieścić, że znalazł pieniądze na zrobienie "Romeo i Julii". Produkcja rusza... opis dystrybutora
Pozostałe
"… w tym kraju nie da się zrobić porządnego kina…" 😏 Jeden z moich ulubionych filmów duetu Saramonowicz & Konecki. Dialogi złoto. / Segment w akademiku – 8/10: świetna młodziutka Krzywkowska. / Segment a’la Bergman – 8/10: "- Mój Boże, jaki straszny deszcz. – Ależ Netto, jesteś nieznośna. Mogłabyś się w końcu przyzwyczaić. Przecież pada od 7 lat." 😂 / Segment "Gwiezdne wojny" a’la Bergman – 9/10: Luke Skywalker grający w szachy ze Śmiercią ❤️. / Segment o stanie wojennym – 6/10: "Wolność, a co to znaczy? Przecież to nie po naszemu…" / Segment "Bułgarski łącznik" – 7/10: pseudonim Bolek…. 😏. / Segment o Chopinie – 8/10: Olszówka wrzeszcząca "nie mów do mnie George!!!" świetna. "Zawsze chciałem mieć suchoty, a umieram na przepuklinę." 😂 / Segment o "Procesie" – 6/10. / Segment "Romeo i Julia" – 8/10: wolę wersję a’la "Psy".