Transformers: Ostatni Rycerz 2017

Transformers: The Last Knight

Cade Yeager staje w obliczu zagłady, do której może doprowadzić walka pomiędzy ludźmi a Transformersami.

Reżyseria
Aktorzy
, ,

W telewizji

HBO3, 18 lipiec 2018, środa 22:45 (Polska) zobacz więcej

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 13 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 50 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Mark Wahlberg
jako Cade Yeager
Anthony Hopkins
jako Sir Edmund Burton
Josh Duhamel
jako Ppłk William Lennox
Laura Haddock
jako Vivian Wembley
Santiago Cabrera
jako Santos
Isabela Moner
jako Izabella
Jerrod Carmichael
jako Jimmy
Stanley Tucci
jako Merlin
Liam Garrigan
jako Artur
Martin McCreadie
jako Lancelot
Rob Witcomb
jako Percival
Marcus Fraser
jako Gawain

Fabuła

Ludzie i Transformery toczą ze sobą wojnę, Optiums Prime odszedł. Klucz do ocalenia naszej przyszłości jest zakopany w sekretach przeszłości, w zapomnianej historii obecności Transformerów na Ziemi. Uratowanie ludzkości leży w rękach nieoczywistych sprzymierzeńców: Cade’a Yeagera (Mark Wahlberg), Bumblebee oraz brytyjskiego lorda (sir Anthony Hopkins) i oksfordzkiej profesorki (Laura Haddock). Prześladowani staną się bohaterami. Bohaterowie staną się złoczyńcami. Przetrwa tylko jeden świat – ich albo nasz. opis dystrybutora

Gatunek
Akcja, Thriller, Przygodowy, Sci-Fi
Słowa kluczowe
kosmos, obcy, inwazja, żołnierz zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2017-06-23 (kino), 2017-06-21 (świat)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Hasbro
Paramount Pictures
Di Bonaventura Pictures zobacz więcej
Kraj produkcji
USA, Kanada, Chiny
Inne tytuły
Transformers 5 (USA) (tytuł roboczy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
154 minut
Budżet
260 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 55 wiadomości

Recenzje

To film, który nie opiera się wyłącznie na zrobieniu zamieszania w warstwie obrazowej, a stara się skonstruować historię i ma ona stabilne podwozie. 7

Każdy kto śledzi sagę Transformers dostanie prawdziwą ucztę, gdyż jest jeszcze ciekawiej, jeszcze rozpustnie i z rozmachem oraz możemy się spotkać z naszymi kumplami robotami, które mają własne charaktery i osobowości, a nie są wyłącznie ożywionymi puszkami metalu. Każdy kto nie śledzi sagi wyjdzie z filmu Transformers: Ostatni rycerz również usatysfakcjonowany – to nie jest tylko nafaszerowany efektami specjalnymi hołd dla nowych technologii, a ciekawa w rozwiązania, skacząca na główkę produkcja. Proponowane jest też inne spojrzenie na robotykę – nie jako zagrożenie dla ludzkości, a pomoc.

Niepokonany Optimus Prime odszedł, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Świat nie współpracuje z tansformersami, Cade Yager jest poszukiwany przez rząd i wojsko. Chowa się na niepozornym wysypisku, gdzie zrobił coś w rodzaju przytułku dla robotów. Od najmniejszych, podających mu piwo z lodówki, do zbuntowanych i będących cały czas gotowymi do otworzenia ognia. Pojawia się pewien mit, który nadaje historii inne tory. Uczona z Oxfordu, dająca wykłady swoim uczniom o wróżkach i magach, jako zmyślonych postaciach i legendach, które mają nas podtrzymywać na duchu, że w momencie zagłady ludzkości pojawi się kilku śmiałków i nas uratuje, zostaje zaangażowana w misje, która każe jej zmienić swoje sceptyczne stanowisko. Okazuje się ostatnią z rodu Merlina, a to bardzo ważne w kontekście zbudowanej historii. Do tego pojawia nam się młoda dziewczynka, która nie ma rodziny, a jej nową, mimo początkowych oporów Cade, stają się Transformersi.

Jest włócznia Merlina, którą potrzebuje twórczyni rodu Transfomersów, by odbudować ich świat… ale kosztem ludzkiego. Hipnotyzuje Optimusa, który traktował ziemię jako miejsce, które mógł nazwać domem i on również pragnie zdobyć tę włócznię, zapominając o przyjacielu Yagerze, swoich oddanych mu, nudzących się na wysypisku śmieci wiernych transformersach. Jedyną osobą, która ma panowanie nad włócznią, jest właśnie nasza pani z akademii, która nagle doświadcza tego, co sama uczniom opowiadała z żartem jako wierzenia, a nie rzeczywistość.

Transformers na szczęście to nie tylko uczta wizualna, pełna bodźców, przebojowości i rock and rolla. To też historia, która pozwala sobie polemizować z nauką, wyśmiewa pomysły NASA na walkę z zagładą oraz pokazuje inne oblicze robotów – nie jako bunt maszyn – a współpraca z nimi. Prócz tego bardzo szczegółowo buduje cały mit, dynamicznie, ale nie chaotycznie. Do tego pojawia się postać Sir Edmunda Burtona, który wprowadza w to czar nauki, wiedzy i starych wierzeń, a nie tylko popkulturową pulpę. Widać w tym staranność scenariusza, zwinność twórczą, bo i humor wpisany w historię nie jest wykalkulowany, a rytmicznie wprowadzony, bez tej maniery wielu współczesny produkcji: rzucimy żart, żeby obniżyć spodnie w kroku. Tutaj humor nie wychodzi siermiężnie, a buduje nam ciekawy świat, w który wchodzimy i zatapiamy się, robiąc przerwy na nabranie oddechu.

Transformersom daleko do prostackiego, obliczonego wyłącznie na efekciarstwo popcornowego kina. Nawet jeżeli finał jest wiadomy, piękna kobieta i doświadczony przez życie, nieokrzesany Cade nie mogą skończyć wyłącznie na współpracy zawodowej, to nie jest to zwykła historia, z niezwykłymi możliwościami nowoczesnego kina. To naprawdę lojalna wobec inteligencji widza, pełna bodźców, ale też skrupulatnie i inteligentnie wymyślona historia. Nie absurdalnie zmyślona i napisana na kolanie, bo obraz zrobi resztę.

1 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Film został nakręcony w okresie od 25 maja do 4 grudnia 2016 roku. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 4 powiązane

Komentarze 7

Khaosth 2018-02-10 5

Pal sześć logikę, chaotyczne sceny akcji, sprzeczności względem serii, celowanie w nastolatków i sprzedawanie żartów o BDSM, ale WTF z tymi proporcjami kadrów?

simonperch 2017-09-24 2

pif paf dwa na dziesięć

i_darek1x 2017-09-14 3

Co do obsady zatrudnili starego A.Hopkinsa ?Chyba po to żeby dorobił sobie do emerytury .Mark Wahlberg obleci ;) I fajna laska :Laura Haddock miło popatrzeć !
Co do scenariusza to poplątanie z pomieszaniem ,jak dla mnie to "lekka"przesada .To tak jak by kiełbasę jeść z dżemem ;)
Ogólnie ten serial już jest nudny !To nic innego jak dziecinada ! Nie w moim guście !Efekty niektóre są nawet fajne ,ale to stanowczo za mało ! I za długi !

Asmodeusz 2017-09-15 6

Im dalej Bay brnie w świat Transformerów tym gorzej mu wychodzi, scenariusz tego filmu to masakra równie dobrze zamiast 2,5 godziny dało by się to przedstawić w 1,5, tym razem nawet sceny walk wypadają słabo co do tej pory było zaletą

rodimus007 2017-09-14 3

Brak ładu i sładu! I to ze ziemia to Unicron, poprostu syff!

Współtworzą