Miasto pod wodą —
Nieudana próba stworzenia serialu o perypetiach podwodnej stacji, która została jedynie przeciętnym filmem typowym dla lat 70.
przeczytaj recenzję
Dzikie stworzenia —
Dobry zamysł i ekranowa energia nie zbudowała kina na oczekiwanym poziomie. Barbarzyńcy to francuski średniak z małymi bonusami.
przeczytaj recenzję
Motyle —
Motyle to kina ocierające się o szaleństwo swoim poczuciem humoru i absurdem, nie tylko dla gromkiego śmiechu, ale i ciepłej refleksji o różnych metodach konfrontacji z przeszłością.
przeczytaj recenzję
Z perspektywy Paryża —
Pięknie cytują mądrych i stylizują film na nowofalowy, jednak od siebie nie ma tutaj za dużo wniosków, refleksji i przeżyć dodanych, rozpisanych, zbadanych. Trochę kino przebrane.
przeczytaj recenzję