Imprezowi rodzice —
Tytuł już zaraz po przeczytaniu tych dwóch słów bardzo pobudza wyobraźnię, a co za tym idzie również pewne oczekiwania...
przeczytaj recenzję
Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa —
Nie będzie przywódcą ruchu renesansu gatunku gangsterskiego. Niewątpliwie z wyobraźnią, obiecujący nam wiele. Wiele się jednak nie udaje, bo forma wyprzedza o wiele bardziej złożoność narracji.
przeczytaj recenzję
1917 —
To wielkie widowisko, ale stawiające w centrum swoich intencji spojrzenie na żołnierza, jak na istotą nie tylko walczącą, ale myślącą, wątpiącą.
przeczytaj recenzję
Wszystko dla mojej matki —
Wyśniona miłość. A taką piękną córkę urodziłam - surowy dramat, z empatią, ale bez rozczulania się nad niedokochanymi, z zacięciem społecznym.
przeczytaj recenzję