Mężczyzna imieniem Ove —
Tytułowy bohater dzieła Holma ma w zwyczaju pouczać wszystkich, jak mają się zachowywać i jak żyć. Szkoda, że nie stanął nad reżyserem. Może podyktowałby mu, jak konsekwentnie sklecić film.
przeczytaj recenzję
Enklawa —
Radovanović bardzo zgrabnie lawiruje między tematem cierpienia ludzi usuniętych siłą ze swojego domu, a wątkami serbskiego nacjonalizmu.
przeczytaj recenzję
Ptaki śpiewają w Kigali —
"Ptaki śpiewają w Kigali" bez wątpienia zawiera najlepsze cechy filmów Krauzów: psychologiczną wiarygodność przedstawionych postaci oraz formalną perfekcję.
przeczytaj recenzję
Facet do wymiany —
Kinofilskie dowcipy, przeznaczone dla wyrobionego widza, płynnie mieszają się tutaj z humorem typowym dla masowej komedii francuskiej. Granica złego smaku nie zostaje jednak przekroczona.
przeczytaj recenzję
Aquarius —
Przez kilka chwil przyjemnie jest przebywać w tej małej ojczyźnie, ale dość szybko zaczyna robić się tam duszno: poczucie zadomowienia staje się gnuśne, powszedniość gęstnieje w nudę.
przeczytaj recenzję