Life —
Dziury logiczne mają wielkość kraterów na Marsie, fabuła zmierza pewnie i zgodnie ze schematem od punktu A do punktu B, a pasażerowie statku podejmują niezrozumiałe decyzje i giną jeden po drugim, jak przystało na bohaterów horroru.
przeczytaj recenzję
Stado —
Klimatem "Stado" przypomina duńskie "Polowanie" sprzed kilku lat. Gårdeler umiejętnie buduje napięcie, również dzięki inteligentnemu wykorzystywaniu surowego krajobrazu.
przeczytaj recenzję
Stylistka —
Mimo licznych wad, "Personal Shopper" nie zasłużył jednak na wygwizdanie, jak został potraktowany w Cannes, gdzie był pokazywany w konkursie głównym.
przeczytaj recenzję
Wszystko albo nic —
Czesko-polsko-słowacka "komedia" w reżyserii Marty Ferencovej to najbardziej żenująca produkcja, jaka gościła na ekranach naszych kin od czasu "Kaca Wawy".
przeczytaj recenzję
Kong: Wyspa Czaszki —
"Kong" nie jest ani filmem o szaleństwie wojny, ani egzotycznym romansem, ani też ekologiczną przestrogą; trudno stwierdzić, czym tak naprawdę jest.
przeczytaj recenzję
Mr. Gaga —
Dokument Tomera Heymanna, choć nie przynosi pełnej definicji osławionego stylu gaga Ohada Naharina, stanowi jednak interesujący i piękny wizualnie obraz izraelskiego choreografa. Zdecydowanie do obejrzenia na dużym ekranie.
przeczytaj recenzję