Esensja

źrodło
Recenzje 3208
Pokot
„Pokot” w swojej naiwności i nieudolności staje się bowiem bronią w rękach tych, w których w najgłębszych intencjach miał być wymierzony. przeczytaj recenzję
Adrian Jankowski
T2: Trainspotting
Film wyraźnie eksponuje nostalgiczny kierunek we współczesnej popkulturze, samemu zarazem składając się tej nostalgii w ofierze. przeczytaj recenzję
Przemysław Ciura
7
Split
Nieźle sprawdza się jako dreszczowiec – a za sprawą świetnych aktorów i błyskotliwej reżyserii autora, który przypomniał sobie kilka ze starych sztuczek, chwilami dostarcza i większych ekscytacji. przeczytaj recenzję
Jarosław Robak
6
Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć
Mimo pewnego pęknięcia pomiędzy fragmentami „zoologicznymi” i „społeczno-politycznymi”, kiedy pojawiły się napisy końcowe, poczułam się jak obudzona ze snu. przeczytaj recenzję
Agnieszka Szady
9
American Honey
Wizja Ameryki z „American Honey” Andrei Arnold nie przypomina bajkowej scenerii z jakiejkolwiek mainstreamowej wersji amerykańskiego snu. Barwy są tu przygaszone, światło naturalne i bez blasku, a otoczenie tak nieprzyjemne, że marzy się o natychmiastowej ucieczce. przeczytaj recenzję
Kamil Witek
5
Osobliwy dom pani Peregrine
Podsumowanie „Osobliwego domu…” mianem „gotyckich X-Menów” lub „miksu X-Menów z Harrym Potterem” byłoby skądinąd zasadne, ale zarazem spłyciłoby wartość filmu. przeczytaj recenzję
Piotr Dobry
8
Samsara
Wizualnie perełka, zapierająca dech w piersiach tak jakością zdjęć, ich kolorystyką i głębią. przeczytaj recenzję
Jarosław Loretz
8
Wioska przeklętych
„Wioska przeklętych” należy do słabszych dzieł reżysera, głównie przez nieścisłości i dziury logiczne. A jednak to pozycja obowiązkowa dla każdego fana Carpentera. przeczytaj recenzję
0
Zjawa
„Zjawa” koncentruje się na zagadnieniu podobnym do tego, które poruszały filmy „Biutiful” i „Birdman” – znaczeniu doczesnego życia i tym, co to znaczenie definiuje przeczytaj recenzję
8
Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy
Film jest miły, nie nudzi i chwilami rzeczywiście bawi, ale jest to zabawa wspomnieniami raczej (wszystkie sceny z „Sokołem Millennium” są po prostu cudne) niż jakąś nową jakością. przeczytaj recenzję
Jarosław Loretz
7

Proszę czekać…