Złota klatka —
Choć „Złota klatka” zrealizowana została niemal w formie paradokumentu, ogląda się ją jak najmocniejszy, trzymający w napięciu do ostatniej minuty thriller.
przeczytaj recenzję
Dzwoneczek i tajemnica piratów —
„Dzwoneczek i tajemnica piratów” jest solidną propozycją na wakacyjny seans, zaś zestaw wróżki + piraci powinien zadowolić wszystkich młodych widzów.
przeczytaj recenzję
Violette —
„Violette” to, opowiedziana w siedmiu rozdziałach i zamknięta na przestrzeni dwudziestu dwóch lat, historia pisarki, na której wątłe barki spadł ogromny ciężar.
przeczytaj recenzję
Duży zeszyt —
„Duży zeszyt” wywalczył w ubiegłym roku Kryształowego Globusa w Karlowych Warach. Po seansie można stwierdzić w stu procentach, że jury dokonało właściwego wyboru.
przeczytaj recenzję
Tom —
„Tom” posklejany jest ze schematów; reżyser zapożyczył się przede wszystkim u wielkich twórców thrillerów psychologicznych, choć udowodnił jednocześnie, że jest mu do nich jeszcze bardzo daleko.
przeczytaj recenzję
Ja nie wracam —
Ten, zrealizowany za pieniądze aż pięciu kinematografii, film ma wielkie szanse na zgarnięcie masy nagród. Pod warunkiem jednak, że nie padnie ofiarą, spowodowanego sytuacją polityczną, ostracyzmu.
przeczytaj recenzję
Omar —
Tegoroczny palestyński kandydat do Oscara (w kategorii najlepszego filmu zagranicznego) zasłużył sobie na tę nominację jak mało który obraz w przeszłości.
przeczytaj recenzję