Droga do zapomnienia —
„Droga do zapomnienia” nie jest sfilmowaną 1:1 biografią Erica Lomaxa, ale tylko pewnym przetworzeniem wątków z jego życia. Wątki te scenarzyści prezentują raz trafniej, a raz mniej trafnie.
przeczytaj recenzję
Medicus —
„Medicus” to porządnie zrealizowany film kostiumowy z wątkami przygodowymi. Sceneria średniowiecza została pieczołowicie odtworzona.
przeczytaj recenzję
Dubrowski —
Mimo „historycznej” warstwy fabularnej film zrealizowany został bardzo nowocześnie i dynamicznie; zdjęcia często kręcone są z ręki, co sprawia wrażenie, jakbyśmy mieli do czynienia z reportażem.
przeczytaj recenzję
Oh, Boy! —
Charakter filmu Jana Olego Gerstera idealnie oddaje sam jego tytuł. „Oh Boy” brzmi jak westchnienie – z jednej strony trochę lekceważące, z drugiej zdradzające zniecierpliwienie i rozczarowanie osobą.
przeczytaj recenzję
Grand Budapest Hotel —
Cenne w filmie jest to, że daje nieco inną wizję przeszłości naszej części Europy, przetworzoną przez malarską wyobraźnię artysty, nieoczekiwanie radosną i wdzięczną.
przeczytaj recenzję
Wielkie piękno —
Ilość zagadnień poruszonych w „Wielkim pięknie” mogłaby wywołać wrażenie tematycznej niespójności, gdyby nie znakomity montaż.
przeczytaj recenzję
Grand Budapest Hotel —
Film ten wymyka się jednoznacznej klasyfikacji. Zaczyna się jak obyczajowa komedia retro, potem osuwa się w kryminał, który szybko mutuje w czarną komedię.
przeczytaj recenzję