Ludzkie dzieci —
„Ludzkie dzieci” przypominają, jak cudowny i jak ważny jest śmiech i odgłos zabaw najmłodszych mieszkańców naszego globu. A także jak straszny byłby świat, gdyby tego dźwięku na nim zabrakło.
przeczytaj recenzję
W stronę Słońca —
„W stronę słońca” to film, który udowadnia, że można opowiedzieć historię ratowania naszego globu bez patetycznych dialogów, epickiej muzyki i heroicznych postaci pozbawionych wątpliwości i słabości.
przeczytaj recenzję
Czas —
Metoda twórcza koreańskiego Kieślowskiego – bo takim mianem Ki-duk bywa określany – ociera się o kategorię moralnie niepokojącą: szwindel.
przeczytaj recenzję
300 —
Narracja z offu, liczne zwolnienia i kolorystycznie identyczne do komiksowego tło to tylko jedne z niewielu skopiowanych z filmu Rodrigueza sztuczek. Lecz efekt tego jest równie piorunujący.
przeczytaj recenzję
Scoop - Gorący temat —
Allen ma nie tylko coraz mniej do powiedzenia, ale także coraz większe trudności z napisaniem i opowiedzeniem oryginalnej historii, podobnie jak z nakreśleniem soczystych postaci.
przeczytaj recenzję
Dreamgirls —
To przede wszystkim świetnie zagrany i zaśpiewany musical oraz wysokiej jakości rozrywka, a dopiero potem klasyczna przestroga dla tych, którzy gotowi są poświęcić wszystko dla kariery.
przeczytaj recenzję
Prosto w serce —
Fabuła oparta na satyrycznych refleksjach i wyświechtanym wątku romantycznym została oprawiona w całkiem niezłe dialogi. Wypowiadane przez Granta zyskują ironiczny odcień.
przeczytaj recenzję
Labirynt Fauna —
W jednej ze scen matka Ofelii w napadzie złości wykrzykuje do córki, że magia nie istnieje. Może i rzeczywiście. Ale jedno jest pewne – nieistnienie magii nie uprawnia do jej negowania.
przeczytaj recenzję
Duchy Goi —
W „Duchach Goi” najważniejsze jest to, że w przekazywane przez Formana treści łatwo uwierzyć. Dzięki mistrzowskiej narracji, mrocznej i poruszającej muzyce, a przede wszystkim dzięki aktorom.
przeczytaj recenzję