Dajcie Nolanowi pieniądze Wy tępaki, co niczego nie rozumiecie. Pieprzenie dla pieprzenia, by ratować się po porażce z Odyseją.
Gdyby to był ostatni film na świecie, to bym na niego nie poszedł. Musieliby mnie zaciągnąć tam siłą i przykleić powieki, tak bym nie mógł zamknąć oczu.
Ktoś się jeszcze łapie na takie teksty? Jakby mi dali 100 tysięcy dolarów, to pewnie też byłbym zachwycony.
Zaproś ją na ten portal, tutaj jest pełno miłośników postępowej, kolorowej i poprawnie politycznej twórczości, niemal sami.