@ar23s Nie rozumiesz jak działa dzisiejszy świat, a to nie wróży dobrze. Nie mam zamiaru Ci tłumaczyć, bo niektórzy po prostu lubią żyć w słodkiej naiwności – to wciąż nic złego na tą skalę o której tutaj piszemy.
@Chemas U mnie to samo, chyba dlatego, że nie jestem chudym, dwunastoletnim okularnikiem i nikt mnie tam nie reprezentował – jak to postępowi skrzeczą.
Zawsze mnie zastanawiało jak do tego doszło, że z taką aktorską charyzmą nie zagrał praktycznie w niczym więcej, niż w martwym źle. Pamiętam jak wystąpił w zakończeniu "darkman", ale nie było go w drugiej części.
Tak, tak, grożą mu śmiercią, bo zagra sobie w filmie. Prawie wzięli mnie na litość, jaki to chłop jest pokrzywdzony i jak trzeba go bronić i obejrzeć serial.
Jestem poważnym facetem, który raczej nie ogląda "tego rodzaju" kina, ale wersja z Lilly mnie urzekła, oczarowała, a przede wszystkim przypomniała beztroskie dzieciństwo, gdy oglądało się piękne bajki, które wykreowały mnie na mądrego mężczyznę. Jeszcze muszę tutaj wspomnieć o "La Belle & la bête 2014", a tak to nic. Proszę zostawić coś czego nie można już zrobić lepiej, a w to, że potraficie zrobić postępową wersje, której nikt nie chce, nikt nie potrzebuje, a przede wszystkim nikt nie obejrzy, to doskonale wiemy.
@ar23s Niezłe brednie, chłop chyba nigdy nie znał nawet nikogo kto był chociaż raz na siłowni :D
@ar23s Ja mam tutaj jakiegoś cichego psychofana, bo zawsze mam jednego minusa, cokolwiek bym nie napisał :D
Fast Never Again
Dobrze, że podkręcony komputerowo, bo Dwayne musiał odstawić sterydy.
No i fajnie, jakby nie Rip, to yellowstone nie miałoby żadnego zainteresowania. Szkoda, że Taylora osobiście się nie angażuje w projekt, np. poprzez scenariusz, ale to byłoby już zbyt pięknie. Oby tylko nie był to skok na kasę, gdzie będzie wykorzystana popularność owej pary, by nabijać poprawność polityczną.
Proszę czekać…