Alicja Burtona nie jest adaptacją książki Carolla. nie znam dokłądnie fabuły filmu, bo nie ogląðałam go jeszcze (a planuję, tylko bardzo boję się zawieść, szczególnie, że już słyszałam po dzisiejszej premierze masę opinii typu "eh, a miało być tak pięknie"), ale widzę po trailerze i opisie, że Burton jedynie zapożyczył postacie i świat, w którym dzieje się akcja. zobaczymy :) naprawdę film jest tak mało burtonowski? a co z muzyką? doszły mnie słuchy, że warto pójść do kina tylko dla Deppa.
Proszę czekać…