Aktywność

Pożeracz kości (2003)

Sam pomysł na potwora nie najgorszy, ale wykonanie tragiczne. Maraton dłużyzn, oglądanie jest męczące, a jak już coś się zaczyna dziać, to można podziwiać pokaz slajdów.

Osaczony (2005)

Istnienie tego filmu jakoś kompletnie mi umknęło i wczoraj obejrzałem go pierwszy raz. Mimo że opiera się na powielaniu schematów, to nieźle trzyma w napięciu. Seans mija bardzo szybko.

Roznosiciel (2011)

Największy problem z tym filmem mam taki, że motyw budzącego lęk roznosiciela gazet mnie śmieszył. Nawet przez chwilę nie potrafiłem potraktować tej historii poważnie, co niwelowało całe napięcie do zera.

Noc w muzeum: Tajemnica grobowca (2014)

Cała seria jest niezła, ale cześć trzecia spodobała mi się najbardziej. Fabuła była tu najbardziej interesująca i humor najbardziej mi podszedł. Do tego fajne nowe postaci i o poziom lepsze efekty specjalne.

Atomic Blonde (2017)

Jest kilka niezłych scen akcji. Niemała w tym zasługa długich, pozbawionych cięć ujęć (bardzo doceniam w czasach wszechobecnych pokazów slajdów). Tyle że jak dla mnie film leży fabularnie. Zmęczyło mnie toto niemiłosiernie. Film jednocześnie próbuje być na poważnie i z przymrużeniem oka, a koniec końców wyszedł nijaki.

Oko na delikwenta (2018)

Dość kameralne dzieło Dupieux oparte głównie na dialogach. Bardzo krótki, godzina z hakiem, ale nieprzedłużanie na siłę filmów zawsze szanuję. Poza tym jest tu to samo oryginalne połączenie przyziemności z odrealnieniem co w innych dziełach tego reżysera. Seans przyjemny, choć bez fajerwerków. 6+

Tomb Raider (2018)

Mam mieszane uczucia. Niby oglądało się dobrze, ale odnoszę wrażenie, jakby osoba pisząca scenariusz sama nie wiedziała, czy chce stworzyć film wierny grze, czy coś zupełnie nowego.

Gwiazdki (ocenione) i serduszka (dodane do ulubionych) FDB.PL

@Siwy1984 Podpisuję się pod tym. Jakby gwiazdka po ocenieniu była cała "zamalowana", byłoby dużo czytelniej.

Polityka - oficjalny zwiastun głośnego filmu Vegi

Plakat spod szyldu "grafik płakał jak projektował", ale o ile jestem odwiecznych hejterem Vegi, tak ten film w sumie bym obejrzał (może nie w kinie, ale jak kiedyś trafi na jakieś vod…).

Proszę czekać…