@k_malecki, w dodawaniu nagród chyba najbardziej jest doświadczona @Agnieszka_Chmielewska_Mulka. Może pomoże? :-)
Jedna scena niezmiennie mnie wzrusza w tym filmie… Kiedy September junior mówi, że chce zmienić nazwisko na Wrzesień. :-)
@Chemas, no właśnie o scenariusz przede wszystkim chodzi. Ktoś jest autorem scenariusza, napisał dialogi, zrobił adaptację, więc z automatu jest jako scenarzysta – nie ma zawodu – ale dajemy „(również) (dialogi) (adaptacja)”, czyli rozumiemy to jako scenarzysta + autor dialogów + twórca adaptacji.
Czy np. scenarzysta jest dodatkowo twórcą serialu, autorem dialogów, redaktorem – wychodzi: „(również) (twórca) (dialogi) (redaktor)”. Nie widzę sensu, żeby raz dodawać samo (również) (twórca), a oddzielnie (dialogi) i (redaktor), a tak nakazywałaby ta zasada z poradnika…
Bo sam atrybut to sygnał, że nie jest to scenarzysta, operator, montażysta, kostiumograf (w tych działach nie mamy zawodów). A z atrybutem „również” wiąże się informacja scenarzysta/operator/montażysta/kostiumograf i jeszcze coś ponadto.
Tak to widzę.
Dopisałam do poradnika „operator hot-head” jako pomoc techniczną w zdjęciach (rodzaj podnośnika – analogicznie do pozostałych).
Uzupełniłam też informacje o dodawaniu atrybutu „współpraca”, bo wciąż się pojawiają błędy w dodawaniu w tej kwestii.
Reszta moich poprawek w poradniku ma charakter kosmetyczny (interpunkcja, literówki).
Przy okazji: w poradniku mamy taką uwagę: „Nie można jednak łączyć dwóch atrybutów z „również”. W takim przypadku osobę należy dodać dwa razy”. I tu moje pytanie: zasada ta nie jest stosowana, nagminnie wpisujemy np.: „(również) (dialogi) (adaptacja)” i nie stanowi to żadnego problemu, może więc zapis ten należałoby usunąć? Czy może ktoś jest w stanie podać logiczne uzasadnienie, jaki sens ma taka zasada?
@k_malecki, moim zdaniem przy serialach nie powinniśmy stosować takiego gatunku. Nie trzeba wszystkiego z imdb przepisywać.
Ani humoru, ani romantyzmu. Aktorstwo poniżej możliwości, raczej estradowe, kabaretowe niż filmowe. Scenariusz absurdalny i dziurawy. Trudno określić, do kogo skierowany jest ten film.
Jest kilka śmiesznych momentów, ale większą część oglądałam z zażenowaniem niestety. Film z rodzaju ujdzie w tłoku.
Dwaj tłumacze podczas konferencji zauważają piękną kobietę, każdy z nich chce się z nią umówić. Film jednocześnie uroczy i przewidywalny.
@Chemas, jest taka funkcja jak asystent osobisty danej osoby, ale my nie mamy takiego zawodu w formularzu.
Np. filmpolski. pl/fp/ index.php?osoba=1138555 (bez spacji)
Może to coś w ten deseń? :-)
A jeśli na sto procent nie wiadomo, o co chodzi, to po prostu nie dodawajmy takich informacji.
Proszę czekać…