Queer

5,9
6,1
Jest rok 1950. William Lee (Daniel Craig) jest amerykańskim emigrantem po pięćdziesiątce w Mexico City. Dni spędza prawie całkowicie sam, z wyjątkiem nielicznych relacji z innymi członkami małej amerykańskiej społeczności. Spotkanie z Eugene Allertonem (Drew Starkey), młodym studentem, który właśnie przybył do miasta, po raz pierwszy pokazuje mu możliwość nawiązania w końcu intymnej relacji z kimś.
Jan Tracz krytyk

"Queer" Luci Guadagnino to taki papierek lakmusowy – pod przykrywką ładnych ujęć i pięknych kostiumów kryje się produkt filmopodobny. Nudny, wtórny i po prostu nijaki. przeczytaj recenzję

Kuba Armata krytyk

"Queer” ma w sobie coś transowego, pociągającego, ale wydaje się, że na dłuższą metę Guadagnino się w tym gubi. Ponoć jego film rodził się w bólach i moim zdaniem, dłuższymi momentami to widać. przeczytaj recenzję

Dagmara Romanowska krytyk

Chociaż historia płynie niespiesznie, odległa jest od nurtu klasycznego slow cinema. Ekran ocieka duchotą, niemal czuć nieprzyjemną woń potu i dymu papierosowego. przeczytaj recenzję

Gracjan Mikitin krytyk
  • 2
  • FDB

To dzieło, które chciałoby być hipnotyzującym, artystycznym doświadczeniem, a finalnie okazuje się być snem i to takim, z którego widz szybko chciałby się obudzić. przeczytaj recenzję

Daria Sienkiewicz krytyk

"Queer" to kino osobiste – niedbające o zachwyty i aprobatę mas, zrodzone z fascynacji beatnikowską twórczością Burroughsa oraz naznaczone dobrze znaną nam queerową wrażliwością Guadagnino. przeczytaj recenzję

Robert Solski krytyk

Daniel Craig doskonale odnajduje się w jednej z najtrudniejszych ról w swojej dotychczasowej karierze i choćby z tego powodu warto się na "Queer" wybrać. przeczytaj recenzję

Z filmu wyszłam zawiedziona. Zawsze lepiej odczuć rozczarowanie niż nie poczuć nic, ale niesmak pozostaje. Niemniej wciąż po cichu liczę, że kolejna, zapowiedziana już produkcja Luci Guadagnino przyniesie mi więcej pozytywnych wrażeń. przeczytaj recenzję

Jakub Nowociński krytyk

Na guadagninowskim spektrum "Queer" zajmuje miejsce gdzieś pośrodku. Stoi w pewnym rozkroku między cechami, które lubię w jego kinie najbardziej. przeczytaj recenzję

Tymon Zygadło krytyk

"Queer" to przede wszystkim rewelacyjne, nieraz ocierające się o wybitność dzieło, które hipnotyzuje oglądającego od pierwszej sceny aż do epilogu. przeczytaj recenzję

Anna Bortniak krytyk

Myślę, że "Queer" to nieco bardziej dojrzała, surrealistyczna i brutalna wersja "Tamtych dni, tamtych nocy". Jeśli jesteście fanami twórczości włoskiego reżysera, to jego nowa produkcja może wam przypaść do gustu. przeczytaj recenzję

Janek Brzozowski krytyk

Nic tu do siebie nie pasuje, a jednak pasuje do siebie wszystko. przeczytaj recenzję

Oliwia Ruta krytyk

Fabuła filmu jest dość logiczna, natomiast mam wątpliwości, czy na tyle interesująca, żeby przyciągnąć widzów. Surrealistyczne wstawki sprawiają, że produkcja jest osobliwa i niepokojąca, ale raczej nie nazwałabym jej ciekawą czy odkrywczą. przeczytaj recenzję

Więcej informacji

Proszę czekać…