Dzięki Hasbro, które dało Wam Transformers, powstał zrobiony z wielkim rozmachem film akcji - Battleship: Bitwa o Ziemię. Walka o ocalenie Ziemi rozgrywa się na morzu, w powietrzu i na lądzie, a przeciwnikiem są przeważające siły Obcych, wrogo nastawionych przybyszów z kosmosu. W filmie wyreżyserowanym przez Petera Berga (Hancock), w którym występują: Taylor Kitsch, Alexander Skarsgard, Rihanna i Liam Neeson, zobaczycie niewiarygodne, zapierające dech w piersiach efekty specjalne, jedne z najlepszych jakie kiedykolwiek sfilmowano. opis dystrybutora
Odpowiedź na wysłaną wiadomość w stronę obcej planety uważam za dosyć ciekawą no i daje do myślenia, że może jednak nie warto doszukiwać się życia na innych planetach. Film jest całkiem nie zły; są fajne efekty specjalne powiązane szczególnie z akcją, jest tu trochę dramatu a nawet o drobinę romantyczności. No i tak na koniec ten niezawodny USS-Missouri z doświadczonymi marynarzami. Polecam ten film.
6/10 – Rewelacyjny to ten film nie jest, ale w niedzielny wieczór można go obejrzeć o tak, zeby się wyłączyć:) Jedno trzeba na pewno przyznać, że mamy tu film nie tylko o kilku bohaterski marynarzach, którzy (po raz kolejny) ratują świat przed kosmitami (co świat by bez nich zrobił;P ). Mamy tu zawracanie pancernikiem na ręcznym/kotwicy/ – o tak, dla fanów serii Szybcy i wściekli, no i scena zatonięcia niszczyciela – taka podrasowana wersja zatonięcia Titanica. :)
Pozostałe
5/10 – Fascynujące, ten film zyskuje wigor jedynie wtedy gdy na ekranie pojawiają się 90-letnie dziadki w 70-letnim pancerniku.
Battleship to twór do bólu sztampowy, zahaczający fabularnie jak i wizualnie o chyba wszystkie możliwe schematy tego gatunku. Taylor Kitsch stara się jak może ale nie jest w stanie uratować filmu który "mentalnie" zatrzymał się w latach 90-tych, złotej erze Emmericha i Baya. Co z tego, że film miejscami jest radośnie głupi a nawet na swój sposób ma "jaja" skoro przegrywa w najważniejszych momentach- "gra w statki" to jedna z najmniej emocjonujących sekwencji tego typu jakie widziałem ostatnio w kinie akcji.
Jeszcze dwie luźne uwagi- scena z przewracającym się wieżowcem w trakcie pierwszego wejścia kosmitów była co do joty przeniesiona z Transformers 3. Okazało się, że promowany dubstepem, muzyką elektroniczną i Rihanną film ma chyba w 100% rockowy i przyjemny soundtrack ze świetnym wykorzystaniem AC/DC.