Piękna Anna, optymistka nieznająca słowa strach, wyrusza do krainy lodu na poszukiwania swojej siostry Elsy, Królowej Śniegu, która może zdjąć czar z królestwa, w którym zapanowała wieczna zima. W podróży będzie towarzyszył jej człowiek gór o imieniu Kristoff oraz jego renifer Sven. Będzie to historia pełna przygód, w której główni bohaterowie napotkają na swojej drodze mistyczne trolle, magię oraz zabawnego bałwana Olafa. Movieman
Bajki dla dzieci (jako osoba dorosła) oglądam od niedawna. Trudno mi więc tą bajkę porównać do innych, napiszę więc co mi się podobało, a co nie.
Na plus zakończenie (SPOILER) – to nie "wielka miłość" ledwo poznanego księcia czy innego tam chłopaka odczarowała Annę, ale miłość siostry. Scenariusz też nie najgorszy jak na bajkę
Za to postacie kompletnie mi nie podeszły. Anna głupiutka, Elsa z wykrzywionymi ustami i dość bezbarwna. No ale córka zachwycona Elsą, jak chyba większość dziewczynek :)
Pozostałe
6,5. Ciekawa historia, mimo luk logicznych. Piosenki dość nudne (chociaż "Ulepimy dziś bałwana?" <3). I Olaf <3 Duży plus za złamanie bajkowych 'reguł'