Eter

5,9
3,9
Początek XX wieku, obrzeża Cesarstwa Rosyjskiego. Doktor podaje śmiertelną dawkę eteru młodej kobiecie, którą pragnie uwieść. Ucieka. Znajduje zatrudnienie w austriacko-węgierskiej twierdzy, gdzie kontynuuje swoje eksperymenty z eterem. Ich celem jest uśmierzenie bólu, ale też manipulowanie ludzkim zachowaniem. Cena powodzenia to utrata duszy, ale miłość może wybawić Doktora od wiecznego potępienia.
Łukasz Maciejewski krytyk

W zdumiewającym, a na pewno budzącym wiele dyskusji, bo niejako doklejonym do całości, epilogu, Krzysztof Zanussi pozwala sobie na komfort artysty, który wie, jak powinno się żyć. przeczytaj recenzję

Michał Kujawiński krytyk

Eter to naprawdę świetny film, który mimo kilku poważniejszych zarzutów, broni się pod względem realizacji i niezwykle ciekawych bohaterów, a także kilku mądrości, które stara się przekazywać twórca. przeczytaj recenzję

Michał Piepiórka krytyk

Jeżeli film faktycznie opowiada o świecie, rządzonym przez diabła, to rzeczywiście – nie chciałbym w nim mieszkać. Bo zwyczajnie umarłbym z nudów. przeczytaj recenzję

Małgorzata Czop krytyk

Niebywale nieinteresujący ten diabeł. przeczytaj recenzję

Krzysztof Osica krytyk

Eter to film świętoszkowaty, zrobiony na kolanach, jednak w tym klęczeniu odnajduje zupełnie niereligijne przyjemności. przeczytaj recenzję

Jakub Izdebski krytyk

Umieszczając na końcu swojego filmu owe rozwinięcie, reżyser niepotrzebnie mu szkodzi i zaniża wartość dzieła o kilka klas. Szkoda. Gdyby nie one, końcowa ocena byłaby o przynajmniej dwa oczka wyższa. przeczytaj recenzję

Mikołaj Lewalski krytyk

"Obce ciało" i "Eter" są smutnym dowodem na to, że Zanussi być może bezpowrotnie stracił wyczucie, tak niezbędne przy kręceniu filmów o takiej tematyce. przeczytaj recenzję

Maciej Roch Satora krytyk

Okropnie zagrany z każdej strony Eter, dobity dodatkowo boleśnie zaaplikowanym dubbingiem nawet gdy ciekawie wypada w próbach krytycznego łączenia różno-epokowych myśli, to prędko przekreśla to niezamierzoną autoparodią skryptu i absurdem pretekstowej, ale jednak centralnej dla filmu intrygi. przeczytaj recenzję

Michał Derkacz krytyk

Zanussi nie pozostawia nam absolutnie żadnego pola do własnej interpretacji, pokazując jedyny słuszny trop, który w jego mniemaniu dodaje opowieści metafizycznego, drugiego dna i znacznie wzbogaca ostateczny wydźwięk. przeczytaj recenzję

Więcej informacji

Proszę czekać…