Więźniowie na samej górze dostają najwięcej jedzenia. Ci na dole muszą modlić się o resztki. Aż jeden postanawia, że to nierówne traktowanie musi się wreszcie skończyć.
"Platforma" to zarodek skojarzeń, metafor, bezlitosnych czasem przenośni i prawd życiowych. Jest po prostu jak gra karciana Dixit, tylko bardziej niepokojąca.
przeczytaj recenzję
Potrafi wciągnąć. Od otwarcia oczu przez głównego bohatera chce się dowiedzieć dokąd prowadzi ta „wyspa”, na której się znalazł. I gdzie kończy się ta tytułowa platforma.
przeczytaj recenzję