W tym króciutkim dokumencie Jana Kříženeckiego możemy zobaczyć dziewiętnastowiecznych rowerzystów, którzy poruszają się po praskiej ulicy. Niektórzy z nich upadają podczas skręcania.
Rudi (Emil Artur Longen) na próżno zaleca się do pewnej damy, która następnie udaje się na wełtawską pływalnię. Młodzieniec rusza za nią i przebiera się w damski kostium, sądząc, że żadna z pań go nie zauważy. Staje się jednak inaczej.