Drugi film z „Czterech pór roku”. Jeszcze więcej brojenia i żerowania wśród leśnych stworzeń. Tym razem stonogi, motyle, patyczaki oraz nieco wesołych chrabąszczy błotnych.
Myszki Miki i Minnie jadą na piknik, zabierając na swoje nieszczęście Pluto. Pies ścigając króliki, uszkadza samochód Mikiego. W tym czasie zwierzęta buszują w koszyku z prowiantem, a Miki śpiewa piosenkę „W cieniu starej jabłoni”.
Trzecia część „Czterech pór roku”. Niedźwiedzie, bobry, wiewiórki oraz inne ssaki spieszą się z przygotowaniami przed nadchodzącą zimą, znowu w rytm skocznych pastiszów klasycznych melodii.
Fabuła koncentruje się wokół Sylvii Brenner (Constance Bennett), skromnej sekretarki Gaylorda Stantona (Kenneth MacKenna), prawnika specjalizującego się w sprawach rozwodowych i kobieciarza. Aby uniknąć pułapki małżeństwa z jedną ze swoich licznych partnerek, Gaylord proponuje Sylvii małżeństwo z rozsądku – jedynie na papierze. Wysyła ją do Europy, gdzie przechodzi całkowitą transformację z nieśmiałej kobiety w wyrafinowaną damę. W Paryżu poznaje Reggiego Duranta (Basil Rathbone) i rozpoczyna z nim romans. Kiedy Sylvia wraca do Nowego Jorku i postanawia wziąć prawdziwy rozwód, Gaylord uświadamia sobie, że się w niej zakochał.
Rodzina Cavendishów to trzy pokolenia broadwayowskich aktorów. Poznajemy więc Fanny, która jest już bardzo uznaną gwiazdą, pochłoniętą bezgranicznie dbaniem przede wszystkim o własną karierę. Jej syn, Tony robi z kolei karierę filmową w Hollywood, a wnuczka Gwen, stawia dopiero pierwsze kroki jako aktorka. Film jednak najbardziej koncentruje się na losach córki Fanny, Julie Cavendish, będącej u szczytu sławy, bardzo popularnej aktorki, adorowanej przez magnata z Ameryki Południowej, który kusi małżeństwem i dostatnim życiem, ale ceną za to miałoby być porzucenie sceny. Czy Julie jest jednak już gotowa na sceniczną emeryturę?