Są tacy twórcy, których filmy biorę w ciemno, którzy nie schodzą poniżej wysokiego poziomu. Brakuje tutaj sporo uznanych reżyserów, jak Spielberg czy Scorsese, którzy w swojej karierze wpadek trochę zaliczyli.
Top – 1. Zapaśnik
2. Czarny łabędź
3. Requiem dla snu
4. Źródło
5. Pi
Mimo wszystko zrobię małe zestawienie
1. Requiem dla snu 10/10
2. Czarny łabędź 10/10
3. Zapaśnik 9/10
4. Pi 9/10
5. Źródło 8/10
Czyli wszystkie obrazy oceniam bardzo wysoko, nigdy chyba nie przeboleję braku RoboCopa w jego wykonaniu. Gdy tylko połączę sobie w myślach oryginał Verhoevena z tym co działo się z głównymi bohaterami w Requiem, Łabędziu czy Pi… To mógł być jeden z moich ulubionych filmów.
Dla mnie numerem 1 wśród filmów tego Pana jest "Π". "Requiem dla snu" niewiele mu ustępuje.