40-letnia raperka —
Solidny i skromny pean na cześć próbowania i poszukiwania szczerości w sztuce. Bez większego echa, ale bez skrępowania o ucieczce od skrępowania.
przeczytaj recenzję
Hubie ratuje Halloween —
W gruncie rzeczy nie jest to dzieło zgrabnie skrojone i zabawne, choć równocześnie wydaje się być komediowym tworem zbyt prostodusznym i naiwnym w swoim zamyśle, by wzbudzić wiele gniewu i irytacji.
przeczytaj recenzję
Gniazdo —
Rodzinne gniazdo, kopiące prądem gniazdko. Doskonały thriller psychologiczny o egotyzmie. "Robić w kółko to samo i oczekiwać innych efektów – to jest prawdziwe szaleństwo."
przeczytaj recenzję
Emily w Paryżu —
Zbyt wyperfumowana kolejna historia o ambitnej bohaterce w tendencyjnej historii o nieprzewidywalnym Paryżu... tylko w teorii.
przeczytaj recenzję
Proces Siódemki z Chicago —
Artystycznie spełnione, społecznie potrzebne. Żywiołowe i rześkie rozważania o aktywizmie z zapachem marihuany unoszącym się w powietrzu. Można o wojnie intensywnie bez nadawania z frontu.
przeczytaj recenzję
Tony Halik —
Podróże Halika, tak samo fascynujące i niejednoznaczne, jak bohater. Zbiór dowodów na istnienie szczerej pasji bez gloryfikowania postaci.
przeczytaj recenzję
Szarlatan —
Wierny (swoim ideałom) ogrodnik. Jest pragnienie, ale też nadmiar, jednotorowość i w pewnym momencie bukiet zapachów zbyt mocny oraz bardzo mało złożony.
przeczytaj recenzję