Sorry Angel —
Nieprosty melodramat bez stereotypów o złośliwości czasu, ludzkiej dezorientacji i samotności odmienionej tutaj przez wszystkie przypadki.
przeczytaj recenzję
Creed II —
Creed II działa skutecznie na poziomie nieskomplikowanej, żywiołowej, sportowej historii. Jednak ma ambicje dopisywać znaczenia i łopatologia strasznie wykrzywia ostateczny werdykt.
przeczytaj recenzję
Touch Me Not —
Przepiękna artystycznie i potrzebna społecznie od do ciała, które jest wartością samą w sobie. Kino bliskiego kontaktu.
przeczytaj recenzję
Utoya, 22 lipca —
Intencje Erika Poppe nie zatrzymują się na satysfakcjonującym obrazie artystycznym, a na empatycznym i zaangażowanym kinie próby zintegrowania się z bohaterami.
przeczytaj recenzję
Tramwaj w Jerozolimie —
Film mógł być arcyciekawym przykładem podsłuchiwania w jakimś celu rozmów niekontrolowanych. Niestety nie potrafi tego zróżnicowania oddać autor.
przeczytaj recenzję
Moje arcydzieło —
Film bez rozmachu, ale skutecznie demaskuje degrengoladę świata. Nie zostawia nam jednak gorzkiego posmaku w ustach, a zakwasy w kącikach ust od śmiechu.
przeczytaj recenzję
Wyleczeni —
Twórca buduje ascetyczny obraz słów, ciszy i klimatu, by później bryzgać krwią. Stara się przedstawić społeczny problem, lecz ostatecznie babrze w błocie każdą z ukazanych grup.
przeczytaj recenzję