Spider-Man Uniwersum —
Pop-art wychodzi tu naprzeciwko innowacyjnej kresce. „Spider-Man Uniwersum” to, bez dwóch zdań, najlepszy film o Człowieku-pająku, jaki kiedykolwiek trafił na małe i duże ekrany.
przeczytaj recenzję
Zabójcze maszyny —
Na szczęście „Zabójcze maszyny” nie są kinematograficznym kołem tortur, jak można przeczytać w wielu recenzjach.
przeczytaj recenzję
Roma —
Roma to dzieło całkowicie spełnione. Osobista przypowieść o potrzebie bliskości, pokazującą ból jednostki, ale i społeczeństwa. Rozprawiający też szerzej pięknie i gorzko o skutkach wartościowania.
przeczytaj recenzję
Hard Paint —
W gruncie rzeczy to historia o pogodzeniu ciała ze świadomością, a świadomości z tożsamością – odnalezienia własnego miejsca w świecie pełnym sprzecznych kontekstów i kontrapunktów.
przeczytaj recenzję
Nocne istoty —
Slender Man albo nowa Linia życia przypominają narwane bestie, którym czasem udaje się wyrwać z klatki. Nocne istoty od początku szaleją na wolności, nie znając litości dla swoich widzów.
przeczytaj recenzję
Mowgli: Legenda dżungli —
Tym razem z „Księgi dżungli” wypadają kartki, czarny atrament się rozmywa, a twórcy z bólem serca przyznają, że nie trzeba było przepisywać oryginału z myślą o zbuntowanej widowni.
przeczytaj recenzję