Okiem Filmoholika

źródło

Recenzje

207
Annabelle: Narodziny zła — Wśród mało oryginalnych i dość schematycznych przedstawicieli gatunku, nowa Annabelle wyróżnia się i to zdecydowanie na plus… przeczytaj recenzję
Mroczna wieża — Słowo ‚nudny’ w przypadku tej produkcji, to nad wyraz delikatny i dyplomatyczny eufemizm… przeczytaj recenzję
Valerian i Miasto Tysiąca Planet — Bensson stworzył piękną filmową błyskotkę, którą może i początkowo kuszeni mieniącymi się kolorami i przepychem kupimy, ale po seansie szybko odłożymy na zakurzoną półkę z podpisem: „do zapomnienia”. przeczytaj recenzję
Atomic Blonde — Atomic Blonde to genialny teledysk z solidnym mordobiciem, ale nic poza tym. To film dynamiczny, widowiskowy i wizualnie dopieszczony. przeczytaj recenzję
Wojna o planetę małp — Powiedzieć o tym filmie, że to techniczny majstersztyk, to nie powiedzieć nic. przeczytaj recenzję
To przychodzi po zmroku — To przychodzi po zmroku z pewnością nie jest filmem dla każdego. Przez swoją niespieszność, oszczędność w środkach wyrazu i pozostawieniu wielu pytań bez odpowiedzi, z pewnością zmęczy widza nastawionego na bardziej rozrywkową interpretację swojego gatunku. przeczytaj recenzję
Dunkierka — Dunkierka Nolana choć jest filmem wojennym, jak najlepsi przedstawiciele swojego gatunku, nie skupia się tylko na widowiskowości, wybuchach i aktach heroicznej odwagi. przeczytaj recenzję
Spider-Man: Homecoming — Spider-Men niestety niczym się nie wyróżnia i będąc produktem do bólu poprawnym, wpada w pewną nijakość, a wręcz po jakimś czasie – obojętność ze strony widza. Mimo to z seansu trudno nie wyjść zadowolonym. przeczytaj recenzję
Baby Driver — Zdecydowanie warto, bo wierzcie mi lub nie, ale całkiem możliwe, że tego lata w kinach nie znajdziecie nic lepszego. przeczytaj recenzję
Okja — Pomijając parę niedociągnięć i pewnej schematyczności, to czas spędzony wspólnie z superświnią i jej koreańską przyjaciółką uważam za bardzo udany. przeczytaj recenzję