@Sweet_Foxy Haha. Oczywiście! Jak ja mogłem zapomnieć o Jurku :) T w sumie przy okazji też chyba i Rysiek.
PS Refleksje tematu naszły mnie dzisiaj rano, gdy jak co dzień na Polsacie leciał Malanowski i oczywiście spektakularna akcja była i jak dzień wcześniej zobaczyłem Aleksa, który już nawet w szachy potrafi grać :)
@pajki_filmaniak zgadzam się całkowicie, film po prostu wymiata. Doskonałe role głównych aktorów, ale nie tylko, wiele zaskoczenia, intryga jak się patrzy, tylko dlaczego znowu taki durnowaty polski tytuł, który właściwie nic nie mówi :)
Hmmm, kontynuacja Pasji, to pewnie zmartwychwstanie będzie logicznie patrząc. Ciekawe co na to Wielki Ojciec Dyrektor i bractwo na Jasnej Górze?
Polacy nie gęsi i swoich superbohaterów mają. Prosta receptura. Wystarczy wrzucić do jednego worka księdza Mateusza, psa Alexa i Malanowskiego z ekipą, dobrze wymieszać, scenariusza już nie trzeba, sam się piszę i produkt gotowy.
PS Jak ktoś ma jakieś pomysły co do rozszerzonej obsady, zapraszam :)
Dziwią mnie słabe oceny filmu, ale pewnie dlatego, że to po prostu porządne angielskie kino sensacyjne, a nie amerykańska papka. Oglądało się super, chociaż z tą końcówką w terminalu trochę przesadzono..
Obejrzałem wreszcie bez koszmarnego polskiego dubbingu i mogę dać sprawiedliwą ocenę. Ocena leci od razu z byłego 6 na 8. Zgadzam się z wieloma, czuć klimat, powrót do starej części sagi.
Mam jakieś nieodparte wrażenie, że Bonda powinno się już zakończyć. Nikt nie wróci do klimatów starej serii, nie będzie już drugiego Moora czy Connerego, choć Craig mi się podobał, tyle, że jao aktor a może nie koniecznie jako Bond. Bond się skończył.
@Siwy1984 ja wiem, że jest na to sposób, chodziło mi tylko o zasygnalizowanie pewnych działań, które mogą mieć wpływ na działanie portalu.
Mocno jestem zdziwiony, że nie ma żadnego komentarza. Tymczasem jest to bardzo przyzwoity thriller kryminalny. Spader zagrał bardzo dobrze, ale i Keanu na prawdę dał radę. Do tego piękna Marisa Tomei :) Film naprawdę ogląda się dobrze. Polecam.
Po raz kolejny obejrzałem, nie zmieniam zdania co do przerostu formy nad treścią, jednak podniosłem ocenę na 8. A za co? Za doskonałe przedstawienie dwóch postaci, Bilbo i Smeagola czyli Golluma oraz za oddanie sensu całej historii Trzeciej Ery, właściwie początku tej historii. Jackson lubi przesadzać, ale wielki szacun za scenę gry w zagadki Bilbo i Golluma, a przede wszystkim samą końcówkę, gdy hobbit mógł ubić Smeagola, ale tego nie zrobił. Szczerze mówiąc, te fakt jest podstawą całej historii pierścienia. Jeszcze raz wielkie poszanowanie dla Jacksona, że to wyłowił dla scenariusza.
Proszę czekać…