Piotr

Piotr

@pietrex
Płeć
Mężczyzna
Data urodzenia
1989-12-10 (36 lat)
Punkty
2108 za dodawanie
Poprawność dodawania
Z ostatnich 30 dni: brak danych
Z ostatniego roku: brak danych
Dołączył
listopad 2006 ( ostatnia wizyta)

Ostatnio ocenione

Filmy Osoby zobacz więcej

Listy

Obejrzane

Obejrzane

Ulubione

Ulubione

Nie interesuje

Nie interesuje

Do obejrzenia

Do obejrzenia

Ulubione

Ulubione

Do obejrzenia

zobacz więcej

Współtworzone

Filmy Osoby zobacz więcej

Aktywność

zobacz więcej

> Quagmire o 2011-05-07 17:53 napisał:
> Jak można zaniżyć ocenę filmu z powodu polskiego trailera który jest skandalem i
> powinien zmieść Kino Świat z powierzchni naszego rynku? Gdybym był amerykańskim
> producentem "Rabbit Hole" nie pozostawiłbym tej sprawy, a ta polska firma nie
> podpisałaby już ze mną żadnej umowy dystrybucyjnej.
>
> Chodzi o ten zwiastun:
> http://www.youtube.com/watch?v=e7KZ4bpGn60
>
> Przypominam, że istnieją też zwiastuny przedstawiające "Lśnienie" jako ciepły
> film z Sundance a "Kevina samego w domu" jako emocjonujący thriller. Zmontowany
> przez Polaków zwiastun "Rabbit Hole" prawdziwością również nie odbiega od
> fanowskiej ciekawostki, więc czy gdyby polski dystrybutor wykorzystał wspomniane
> zwiastuny to należałoby obniżyć ocenę dla "Lśnienia" i "Kevina"?

Być może źle to ująłem.
Nie zmienia to jednak faktu, że spodziewałem się zupełnie innego filmu a otrzymałem jedynie nudną opowiastkę o traumatycznych przeżyciach bohaterów (z co prawda świetną grą Nicole Kidman).
Prawda jest jednak taka, że trailer w dużej mierze decyduje o powodzeniu danego filmu. A w tym wypadku odgrywa on kluczową rolę i wprowadza w błąd wiele osób, które ominęłyby tą produkcję szerokim łukiem.

Popieram autora tematu.
Film jest katastrofalnie nudny i tylko i wyłącznie polski zwiastun (nie ma to jak polska "ściema") utrzymywał mnie w ciągłym przekonaniu, że za chwilę coś się wydarzy (no cóż, doczekałem się jedynie końca filmu).
Jedyny plus to dobra gra Nicole Kidman i motyw palenia trawki.
Gdyby nie trailer wystawiłbym 6.
Tak daję 4, gdyż polska zapowiedź wprowadza potencjalnego odbiorcę w błąd.
Film do obejrzenia w domu i swoją wartką akcją porównywalny do "Jedz, módl się, kochaj…"

Warto obejrzeć – Genialna produkcja jak na polskie warunki!
Polecam wszystkim niezdecydowanym, którzy omijają rodzime produkcje szerokim łukiem.