@Movieman Myślę, że znajdziemy punkt styczny naszych przekonań. Z tymże ja nie łączę spadku formy (czy zarobków) Deepa z aferą maltretowania "biednej" Amber. Natomiast absolutnie zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że spadek formy Deepa jest związany ze znajomością z wyżej wymienioną z nazwiska Panią – czyli od Dziennika zakrapianego rumem. Patrząc na jego filmografię jestem skłonny zaryzykować stwierdzenie, że w ogóle najlepsze role miał w okresie po pierwszym rozwodzie i przed poznaniem Vanessy – jak skakał z kwiatka na kwiatek – taki wniosek na bieżąco… Przepraszam, że się uniosłem Gracjan. Pozdrawiam
Po cholerę wracać mu na zgliszcza (bo budynek został puszczony z dymem) z zapalniczką?!? I po cholerę udawać, że to tylko część akcji promocyjnej, którą musiał odegrać – bo nigdy nie odważyłby się napisać czegoś podobnego bez uzgodnieniami z producentami – rozumiem, że niektórych to rusza, ale dla mnie jest to bardziej żałosne niż podkręcające atmosferę
@ana481516 Mega…. dopiero po przeczytaniu Twojego wpisu zwróciłem na niego uwagę :-D Tylko umówmy się, on patrzy gdzieś wyżej i dalej :-D
No i znów, Kornelu piszesz: "mogłoby się wydawać, że jego przygoda kończy się wraz z widowiskiem Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie". Naprawdę choć przez chwilę wydawało Ci się, że przygoda jednej z najbardziej rozpoznawalnej postaci w świecie Gwiezdnych Wojen – ba, wręcz marki samej w sobie – się skończy !?!?! Powiedz mi szczerze, wydawało Ci się tak choć przez chwilę, czy był to żart, że wytwórnia na własne życzenie odetnie sobie rękę, która ją karmi? ????
wejdą 18 marca i zejdą 25 marca – jak u pierwszego członka ekipy potwierdzą zakażenie – debile i tyle – albo mieli nadzieję, że ktoś napisze, że "twórcy Fantastycznych zwierząt nie boją się koronawirusa" – chcieli to mają. Pisanie tego typu nagłówków w obecnej sytuacji jest szkodliwe Kornel – zachęca do niepotrzebnego ryzyka i nieprzemyślanych zachowań – bo będą zauważone (i docenione – bo zbitka słów "nie boją się" jest zabarwiona antyperojatywnie). Ale umówmy się – nigdy nie napisałeś niczego, co wzbudziło moje zainteresowanie, podziw lub zgodę. Co wcale nie znaczy, że tak się nie stanie w przyszłości. Życzę Ci wszystkiego dobrego – bez cienia ironii – tylko proponowałbym Ci wcześniejsze czytanie tekstów, które publikujesz. Trzymaj się ciepło, a moją krytykę uznaj za rzecz, z którą i tak prędzej czy później się spotkasz, jeżeli chcesz cokolwiek publikować w przyszłości.
Ale jestem do tyłu z serialami… Jeb…. robota, może jakaś kwarantanna na Polskę… mógłbym coś nadrobić, he :-)
Zamieszczone zdjęcie aktorki w zbroi – trochę jakby miała strasznie ciasno :-D Zdjęcia figurki – mega. I jestem przekonany, że w filmie też wyjdzie to świetnie. Moje osobiste podejście jest takie, że Wonder Woman był chyba pierwszym filmem ze stajni DC, który naprawdę dobrze mi się oglądało, więc drugiej części życzę jak najlepiej. I nie oszukujmy się – Gal Gadot jest śliczna i pasuje do tej roli – ma urodę i dozę charyzmy, która była potrzebna, aby wcielić się w tę postać.
Gracjanie, z całym szacunkiem, ale drugie zdanie: "Jego finanse, kariera i przede wszystkim reputacja bardzo mocno ucierpiały wskutek niesłusznych oskarżeń" to Twoja ocena sytuacji (swoją drogą niesłuszna – wystarczy spojrzeć na jego zarobki z ostatnich lat), a to, że Amber wali w h…. każdy, kto śledził sytuację wie już dobry rok. Dziwnie dobrałeś konstrukcję w tym newsie – jakbyś brał przykład z brukowców. Stać Cię na więcej, wiem, bo czytam to co zamieszczasz. Pozdrawiam
Panie Redaktorze, kolejna nowa informacja, której dowiaduję się z Pana newsów. Oldze raczej nic nie grozi. Za młoda dupa z niej jest. A to co robią/nie robią w Wlk. Brytanii wymyka się mojemu zrozumieniu.
Ambiwalentne uczucia mam do tego apelu: są rzeczy pięknie i GÓRNOLOTNIE (co w szerokiej perspektywie uznaję za słowo komplementu) napisane, z którymi się bardzo zgadzam. Ale "produkcja filmowa nie może stanąć!" – produkcja filmowa stawała i będzie stawać na długiej linii historii czasu i od tego świat się nie zawalił i nie zawali. Idę o zakład, że tekst pisał jakiś młody siurek z dobrymi intencjami, ale jednak ZBYT górnolotnie. A wciśnięcie w taki tekst informacji, ile to hajsu zebraliśmy z efektywnej egzekucji to zwykłe przegięcie pały.
Proszę czekać…