Wam też wyświetlają się gorące dupy na stronie głównej? Dawno mnie tu nie było, stąd pytanie…. może jakiś błąd w matriksie…. Chociaż, jeżeli tak mają wyglądać błędy to płakać nie będę ;-)
Fajnie, że odnotowano fakt, że kiedy Polska była zbitkiem gruzów kina nie działały ze względu na zniszczenia :-D A tak na poważnie, to nie miałem pojęcia o okresie 1923 – 1926 – może jakieś pokłosie wojny z bolszewikami. Właśnie zgłębiam temat. Dzięki za wrzutkę, która mnie czegoś nauczy. Pozdrawiam
Ta "Zabawa w pochowanego" miała wysoką oglądalność na e-kino. Sam nie widziałem. Widziałem natomiast "Krzyk 4", który dla mnie osobiście był lekką porażką. Brakowało mu świeżości, nowego podejścia i inwencji twórczej. Może tym razem wyjdzie to lepiej… fajnie by było, po pamiętam że pierwsza odsłona tego cyklu zrobiła na mnie wrażenie i nie chciałbym, aby skończyło się na takiej kupie jak odsłona numer 4
@Robert_DeNiro Wulgarne i ociekające testosteronem szowinistyczne upodmiotowienie kobiet w filmach o Bondzie jest faktycznie skandalem!!! Ciekawostką jest natomiast to, że nigdy nikt nie miał pretensji do rzeszy kobiet walących drzwiami i oknami na castingi o kolejnych przygodach Bonda i proszących, aby móc stać się jego "ofiarą" :-D
"o świecie urządzonym przez mężczyzn, gdzie kobiety z automatyzmu i pokoleniowych przyzwyczajeń albo się godzą na warunki uprzedmiatawiające je, ale dające awans i przywileje lub tracą szansę na karierę" – a jedną z głównych ról gra w nim błyskotliwa i inteligentna kobieta, która dla pozostania w blasku reflektorów tak daleko zaszła z operacjami plastycznymi, że chyba sama ledwo poznaje się w lustrze. Bardzo to przykre, szczególnie, że film z pewnością wydźwiękiem daje znać, że taka sytuacja jest nie do przyjęcia i należy z nią walczyć, ale równocześnie daje angaż aktorce, która swoimi czynami godzi się na nią w rzeczywistości. RIP real/unchanged Charlize Theron
Gdyby Marvel faktycznie się odżegnał od możliwości takiego wykorzystania technik CGI to chwała im za to! Jednakże z przytoczonych fragmentów wypowiedzi nic takiego nie wynika – potrzeba występów realnych aktorów (Alonso) nie jest w żaden sposób jednoznaczna z wykluczeniem kreowania postaci w pełni CGI, a to że ktoś tam czegoś nie chce (Hammack) to nie znaczy, że nie będzie do tego zmuszony przez studio.
Moim zdaniem jest to obsada, która dobrze poprowadzona, mająca co zagrać i w czym ma szansę się sprawdzić.
Można się spierać o to, czy Wiedźmin jest dobry czy nie, czy można było go zrobić inaczej czy nie. Jedno jest pewne: jego powstanie poskutkowało sięgnięciem po prozę Sapkowskiego szerokiego grona ludzi spoza granic Polski i to jest mega i to się ceni i brawo za to!
Jedynka miała w sobie powiew świeżego powietrza. Krasinski wydaje się sympatycznym facetem. Emily kocham miłością abolutną. Reasumując czekam na ten film z ciekawością ;-)
Proszę czekać…