Mizerykordia —
Film Alain Guiraudie tapla się w przeręblu własnej bezradności, z jakiego usiłuje wybrnąć niczym zaskoczony topielec, pod którym nagle załamała się tafla
przeczytaj recenzję
Że co? Że jak? —
„Że co? Że jak?” miałoby ochotę otworzyć śluzę obyczajowej poprawności i pchnąć nią ładowny tonaż stosownych treści, tymczasem klinuje na wstępie jakąkolwiek pointę wynikłą z awizowanego tematu
przeczytaj recenzję
Ostatnia kropla —
„Ostatnia kropla” pozostaje zgliszczami celowo nadętej projekcji, która chcąc skorzystać na skłonnościach kinomanów do aktów łzawej egzaltacji, zobojętnia go na tak ostentacyjny akt wyłudzenia
przeczytaj recenzję
Fenicki układ —
Jeśli „Fenicki układ” miał być satyrą wymierzoną w konkretne zjawisko, rozrzut pocisków w nie skierowanych jest zbyt szeroki
przeczytaj recenzję
Carlo Acutis. Plan na życie —
Konkluzje z filmu wynikłe nie są przesądzające, choć dla młodego pokolenia entuzjazm, jaki towarzyszy działalności Acutisa, może być wartością wiodącą
przeczytaj recenzję
Mężobójstwo po amerykańsku —
„Mężobójstwo po amerykańsku” to ważny głos w debacie, czy lepiej żeby w więzieniu siedział jeden niewinny, podczas gdy stu przestępców przechadza się po ulicach, czy może jednak odwrotnie
przeczytaj recenzję
Serce zna prawdę —
Reżyser filmu „Serce zna prawdę” spełnił zapewne oczekiwania swoich zwierzchników i zrealizował bajkę dość przemyślaną, konsekwentną, ale do bólu obliczalną
przeczytaj recenzję
Poza jurysdykcją —
„Poza jurysdykcją” przypomina zdarzający się nieraz przypadek kina wartkiej akcji, jaka chciałoby uciec przed pytaniami o ogólny cel przedsięwzięcia
przeczytaj recenzję
Diva Futura —
Giulia Louise Steigerwalt roztacza beztroską perspektywę historycznych wydarzeń, które w niniejszej formule wydadzą się archaiczne, niezrozumiałe, banalne.
przeczytaj recenzję