Film w reżyserii Cesca Gaya nie zdradza konkretnych ambicji intelektualnych. Problem w tym, iż niniejsza fabuła wydaje się być wyzbyta także innych atutów.
przeczytaj recenzję
"Wolność po włosku" choć oparta na gęstym materiale dowodowym wygląda jednak na film zbyt rachityczny i nie dosyć odważny jak na potencjał zmieszczony w życiorysie swojej bohaterki
przeczytaj recenzję
Krzysztof Zanussi upodobał sobie rozważania na temat kwestii ostatecznych. Tu chyba niniejsze dylematy doczekały się najlepszej wersji oraz optymalnej formuły.
przeczytaj recenzję
Produkt opatrzony stemplem Weroniki Mliczewskiej zyskał wewnętrzną swobodę narracyjną, niezbyt nachalną w swoim wymiarze dydaktycznym, ale gęsto wypełnionym pointami i przypisami.
przeczytaj recenzję
„Reminders of him. Cząstka ciebie, którą znam” nie wykazuje ambicji filmowego świadectwa procesu resocjalizacji, a co najwyżej stanowi skrócony i optymistyczny jej kurs.
przeczytaj recenzję
Rekomendowany między innymi jako utwór komediowy laureat festiwali próżno poszukuje na sali kinowej choćby skromnego chichotu, jakim zaniosłaby się widownia
przeczytaj recenzję
Film, mimo licznych atutów, wygląda na chaotycznie zorganizowany poligon, na którym nawet nie przećwiczono podstawowych partii dialogowych
przeczytaj recenzję
"Alpha" wygląda jednak bardziej na szkolną etiudę serwowaną młodzieży podczas zajęć propedeutycznych z cyklu zapobiegania narkomanii niż jako suwerenny akt kreacji
przeczytaj recenzję
Rebecca Zlotowski ulepiła niniejszym zgrabny konglomerat, który zdoła obronić się swoją zwiewną formułą, a przy okazji skłoni do refleksji nawet wybrednego widza
przeczytaj recenzję